Szefowie rządów pięciu państw Unii Europejskiej wezwali Komisję Europejską do podjęcia działań w sprawie finansowanie dostępu do aborcji. Projekt przewiduje wykorzystanie środków unijnych do wspierania przerywania ciąży w państwach przyjmujących kobiety z innych krajów.
Premierzy Danii, Estonii, Słowenii, Hiszpanii i Szwecji zwrócili się do Komisji Europejskiej z apelem o działania w sprawie inicjatywy obywatelskiej dotyczącej finansowania dostępu do aborcji w państwach Unii Europejskiej. Wspólny list skierowano do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.
Czytaj: Komitet doradczy UE o aborcji jako „prawie człowieka”
Szefowie rządów podkreślili w korespondencji, że ich zdaniem konieczne jest stworzenie mechanizmów umożliwiających finansowe wsparcie przerywania ciąży ze środków unijnych. „Nikt nie powinien być zmuszany do donoszenia ciąży wbrew swojej woli z powodu barier prawnych, finansowych, geograficznych lub szerszych barier społeczno-ekonomicznych, które w praktyce ograniczają równy dostęp” – napisali sygnatariusze listu.
Apel odnosi się do inicjatywy obywatelskiej „My Voice, My Choice”. Projekt uzyskał również poparcie Parlamentu Europejskiego, który w grudniu 2025 roku przyjął rezolucję wspierającą postulaty jego organizatorów.
Autorzy inicjatywy domagają się przeznaczenia środków z budżetu Unii Europejskiej na finansowanie dostępu do tzw. bezpiecznej aborcji w państwach członkowskich, które zgodziłyby się przyjmować osoby z innych krajów nieposiadających takiej możliwości w swoim systemie prawnym. Zakładany mechanizm miałby charakter dobrowolny i obejmowałby jedynie państwa, które zdecydowałyby się do niego przystąpić.
Premierzy pięciu państw wskazali w liście, że inicjatywa stanowi ważny krok w kierunku wprowadzenia wspólnych rozwiązań w tej dziedzinie. „Inicjatywa stanowi istotny krok w kierunku zapewnienia podstawowych praw, godności i równości kobiet w całej Unii Europejskiej. Dlatego wzywamy Komisję Europejską do określenia, w jaki sposób ‘My Voice, My Choice’ mogłoby zostać wdrożone w praktyce” – napisali.
Propozycja oznaczałaby wykorzystanie środków publicznych Unii Europejskiej do wspierania przerywania ciąży w skali międzynarodowej. W praktyce mogłoby to prowadzić do dalszej presji politycznej na państwa członkowskie utrzymujące bardziej restrykcyjne regulacje dotyczące ochrony życia nienarodzonego.
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia zachęca do podpisywania petycji sprzeciwiającej się finansowaniu tzw. turystyki aborcyjnej ze środków Unii Europejskiej. Inicjatywa jest reakcją na rezolucję Parlamentu Europejskiego z 17 grudnia, wzywającą Komisję Europejską do rozważenia utworzenia specjalnego mechanizmu wsparcia takich wyjazdów.
Kresy.pl/Bloomberg






























