Mieszkańcy litewskiego Kopciowa manifestowali w sobotę przeciwko pomysłowi ulokowania poligonu na terenie ich gminy, co wiązać się będzie z wysiedleniami i wywłaszczeniami. Dołączyli do nich Polacy.

W proteście wzięło udziało około tysiąca mieszkańców Kopciowa i nie tylko. Wśród manifestujących byli także przyjezdni z Polski, jak wynika z materiału portalu TV3. Na jednej z fotografii da się zauważyć biało-czerwoną flagę. Byli też obywatele Litwy z innych miejsc w kraju: Mariampola i Wilna. Manifestujący chcieli dać do zrozumienia władzom Litwy, że nie godzą się na opuszczenie swoich domostw czy działek niemieszkalnych. W przypadku zatwierdzenia decyzji o utworzeniu poligonu wielu z nich zostanie wywłaszczonych.

Demonstranci, z pomocą samochodów, ustawili się w żywy łańcuch wzdłuż drogi z Kopciowa ku białoruskiej granicy. Mógł się rozciągać na długości nawet 1,5 kilometra.

Zgromadzeni twierdzili, że władze Litwy wysunęły koncepcję poligonu w momencie, gdy Kopciowo i jego okolice w rejonie łoździejskim zaczęły się rozwijać. Powstanie poligonu złamie ten trend, poderwie możliwości wykorzystania tutów turystycznych tego peryferyjnego obszaru. Dodatkowo mieszkanka rozmawiająca z dziennikarzem TV3 obawiała się, że powstanie poligonu uczyni okolicę pierwszorzędnym celem przeciwników Litwy w przypadku konfliktu zbrojnego.

Jak wcześniej poinformowaliśmy, zgodnie z założeniem litewskich władz teren poligonu w Kopciowie ma obejmować około 14,6 tys. hektarów,na których ma zmieścić się strzelnica, pole dla manewrów. Strzelnica miałaby się znaleźć w zachodniej części poligonu właśnie przy granicy z Polską. Teren poligonu ma zbliżyć się na odległość 500 metrów.

Na terenie planowanego poligonu znajduje się prawie dwa tysiące prywatnych działek. Większość to grunty leśne. I właśnie wśród ich właścicieli tworzenie poligonu znajduje się najwięcej przeciwników inicjatywy władz Litwy. Ministerstwo Ochrony twierdzi, że konsultowało się z mieszkańcami Kopciowa i okolic.

Budowę poligonu musi jeszcze zatwierdzić litewski parlament. Tymczasem pomysł zaaprobował już polski minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz na spotkaniu ze swoim litewskim odpowiednikiem, jakie odbyło się 16 stycznia w Warszawie.

W trakcie niedzielnego spotkania prezydentów Gitanasa Nausedy i Karola Nawrockiego w Wilnie tematem ich rozmów była także nagraniczny poligon.

tv3.lt/kresy.pl

 

Tagi: , ,
forma płatności