Podczas ataku rosyjskich sił na Odessę uszkodzony został budynek polskiego konsulatu. Informację przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór, podkreślając, że placówka nadal funkcjonuje, a żaden z pracowników nie odniósł obrażeń.
W nocy z poniedziałku na wtorek w Odessie, na południu Ukrainy, doszło do rosyjskiego bombardowania, w wyniku którego uszkodzony został budynek polskiego konsulatu. O zdarzeniu poinformował we wtorek rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór, przekazując, że placówka dyplomatyczna nadal prowadzi działalność, a nikt z personelu nie został ranny.
Maciej Wewiór napisał w serwisie X, że „nikt z naszych pracowników nie odniósł obrażeń”, informując jednocześnie o stratach w infrastrukturze budynku. Zaznaczył, że w obiekcie powybijane zostały szyby, jednak praca konsulatu nie została wstrzymana. Rzecznik MSZ wyraził również „wielki szacunek dla całego zespołu MSZ RP, który pracuje na Ukrainie”, odnosząc się do warunków, w jakich funkcjonują polscy dyplomaci. Dodał, że była to kolejna noc rosyjskich ataków na miasto.
Kolejna noc rosyjskiego terroru. 🚨
W wyniku nocnego bombardowania uszkodzony został polski konsulat w Odessie.
Nikt z naszych pracowników nie odniósł obrażeń.Wielki szacunek dla całego zespołu @MSZ_RP, który pracuje w Ukrainie. 🇵🇱🇺🇦@PLinUkraine
— Rzecznik MSZ – Maciej Wewiór (@RzecznikMSZ) January 13, 2026
Zobacz też: Lwów: rosyjski dron eksplodował obok pomnika Bandery [+VIDEO]
Według przekazanych informacji, szkody w budynku mają zostać usunięte w najbliższym czasie. MSZ zapewnił, że mimo uszkodzeń konsulat w Odessie zachowuje zdolność operacyjną i nadal obsługuje interesantów.
Do zdarzenia odniósł się również wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski w wieczornej rozmowie w Radiu Zet. Jak wyjaśnił, budynek konsulatu znajduje się w pobliżu ścisłego centrum miasta, jednak nie został bezpośrednio trafiony ani przez drona, ani przez rakietę balistyczną czy manewrującą. „Konsul będzie teraz ewaluował sytuację, jakie są straty, ale na pewno trzeba będzie wymienić okna” — powiedział. Dodał, że najprawdopodobniej fala uderzeniowa spowodowała zniszczenie szyb od parteru do czwartego piętra, natomiast sama konstrukcja budynku nie została naruszona.
Rzecznik MSZ przekazał również, że resort nie planuje wzywać przedstawiciela Rosji ani kierować noty dyplomatycznej do strony rosyjskiej. „Nasze stanowisko jest bardzo jasne i było wielokrotnie wyrażane” — podkreślił.
W wypowiedzi dla mediów Maciej Wewiór zaznaczył, że Polska jednoznacznie potępia agresję Rosji na Ukrainę oraz prowadzone przez nią bombardowania.
Kresy.pl/TVP Info/PAP





























