Według Kremla rozmowa telefoniczna prezydenta Rosji Władimira Putina z brazylijskim przywódcą Luizem Inácio Lulą da Silvą, która odbyła się 14 stycznia, dotyczyła przede wszystkich kwestii Wenezueli.

Jak wynika z relacjonowanego przez agencję TASS oświadczenia służby prasowej Kremla – „Z inicjatywy strony brazylijskiej odbyła się rozmowa telefoniczna między prezydentem Rosji Władimirem Putinem a prezydentem Federacyjnej Republiki Brazylii Luizem Inácio Lulą da Silvą”. Zgodnie z nim – “Przywódcy wymienili poglądy na bieżące kwestie międzynarodowe, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji wokół Wenezueli”.

„Podkreślono zbieżność fundamentalnych podejść Rosji i Brazylii do zapewnienia suwerenności państwowej i interesów narodowych Boliwariańskiej Republiki [Wenezueli]” – zaznaczono w oświadczeniu Kremla. Prezydenci Rosji i Brazylii zgodzili się również na koordynację działań, w tym na forum ONZ i BRICS wobec działań USA.

Moskwa i Brasilia mają wspólnie pracować na rzecz “deeskalacji sytuacji w Ameryce Łacińskiej i innych regionach świata”.

Jednak tematem rozmowy były również relacje dwustronne “na różnorodnych płaszczyznach” – jak przytoczyła TASS.

W nocy z 2 na 3 stycznia amerykańskie siły specjalne porwały z Caracas wenezuelskiego przywódcę Nicolasa Maduro oraz jego małżonkę. Doszło też do punktowych ataków na wenezuelskie instalacje militarne. Maduro stanął 5 stycznia przez amerykańskim sądem, jako oskarżony o uczestnictwo w zmowie narkoterrorystycznej, sprowadzania kokainy do Stanów Zjednoczonych i dwa zarzuty związane z posiadaniem zakazanej broni. Natępnie zarzut w kwestii keirowania kartelem narkotykowym został wycofany.

Brazylia to największa gospodarka Ameryki Południowej i 10 gospodarka świata. Lewicowy prezydent Lula da Silva od dawna jest krytykiem Donalda Trumpa.

Ten ostatni wdał się zresztą w pierwszej połowie zeszłego roku w kampanię retorycznych wypadów przeciwko Brazylii, lecz ostatecznie dwa państwa prowadzą negocjacje handlowe, a prezydent USA porzucił sprawę swojego zwolennika, byłego brazylijskiego prezydenta Jaira Bolsonaro, skazanego w ojczyźnie na 27 lat i trzy miesiące więzienia, jako winny spiskowania w celu przeprowadzenia zamachu stanu. Wcześniej Trump publicznie wywierał naciski na umorzenie procesu przeciwko Bolsonaro.

Brazylia jest przy tym istotnym członkwiem formatu BRICS+, do którego należy również Rosja, ale też Chiny.

tass.ru/kresy.pl

 

 

Tagi: , , , , ,
forma płatności