Ponad 400 zagranicznych turystów, w tym grupa Polaków, utknęło na jemeńskiej wyspie Sokotra po wstrzymaniu lotów i przejęciu lotniska przez wojsko. Polskie MSZ utrzymuje kontakt z rodakami i we współpracy z partnerami unijnymi szuka możliwości bezpiecznego wyjazdu z wyspy. Blokada połączeń jest związana z eskalacją konfliktu w regionie i narastającym sporem między Arabią Saudyjską a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, które dotychczas współpracowały w ramach koalicji arabskiej.
Według informacji przekazywanych przez lokalne władze oraz zagraniczne media na Sokotrze przebywają obywatele różnych państw, w tym kilkudziesięciu Polaków oraz około 60 Rosjan. Turyści mieli wracać do swoich krajów w miniony weekend, jednak na miejscu okazało się, że lotnisko zostało przejęte przez wojsko, a wszystkie połączenia lotnicze wstrzymano. Podróżnym uniemożliwiono wstęp do terminalu i skierowano ich na kemping, gdzie w wyznaczonych warunkach oczekują na rozwój sytuacji i ewentualne wznowienie lotów.
Wśród osób uwięzionych na wyspie znalazła się grupa Polaków, którzy mimo wcześniejszych ostrzeżeń zdecydowali się na wyjazd do Jemenu. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapewnia, że pozostaje z nimi w stałym kontakcie i monitoruje ich położenie, a według przekazanych informacji warunki, w jakich przebywają, są określane jako dobre. „Wyjazd polskich turystów odbył się mimo oficjalnych ostrzeżeń Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które od dawna odradza wszelkie podróże do tego kraju z powodu trwającej od ponad 11 lat wojny domowej i poważnego kryzysu humanitarnego” — poinformował rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Rzecznik podkreślił, że część organizatorów wycieczek wciąż oferuje wyjazdy na Sokotrę, ignorując zalecenia dotyczące bezpieczeństwa, a niektórzy z nich lekceważą oficjalne komunikaty resortu oraz bagatelizują zagrożenia w informacjach przekazywanych klientom.
🚨Niestety, zdarzają się przypadki nie tylko ignorowania komunikatów @MSZ_RP dot. bezpieczeństwa przez niektórych organizatorów wyjazdów, ale również ich bagatelizowania w informacjach przekazywanych klientom.
🚨Mimo trudnej sytuacji bezpieczeństwa, część organizatorów wycieczek… https://t.co/09SjOSpcsj— Rzecznik MSZ – Maciej Wewiór (@RzecznikMSZ) January 5, 2026
Przedstawiciele polskiej ambasady w Rijadzie, we współpracy z Delegaturą Unii Europejskiej w Jemenie z siedzibą w Ammanie, koordynują działania mające na celu pomoc obywatelom państw Unii Europejskiej. Ambasada RP utrzymuje kontakt z liniami lotniczymi, które potencjalnie mogłyby uruchomić połączenie umożliwiające bezpieczne opuszczenie wyspy przez polskich turystów.
W grudniu kontrolę nad jedną z prowincji przejęła wspierana przez Zjednoczone Emiraty Arabskie Rada Przejściowa Południa, co spotkało się z reakcją Arabii Saudyjskiej. W odpowiedzi wprowadzono blokadę powietrzną, morską i lądową, która doprowadziła do obecnego wstrzymania ruchu lotniczego, wpływając bezpośrednio na sytuację turystów uwięzionych na wyspie.
W ramach operacji rozpoczętej 2 grudnia południowojemeńscy separatyści zajęli prowincje Hadramaut i Al Mahr. Łącznie przejęli oni kontrolę nad obszarem o powierzchni około 550 tys. kilometrów kwadratowych. Oba regiony to pustynne, rzadko zaludnione obszary, ale w Hadramaut znajdują się główne pola naftowe Jemenu. Wcześniej znajdowały się one pod kontrolą Rady Prezydialnej – uznawanego międzynarodowo rządu Jemenu, którego protektorem są właśnie Saudowie.
Czytaj: Saudowie będą negocjować z południowojemeńskimi separatystami
Kresy.pl































