Należąca do cyfrowego potentata, Mety aplikacja WhatsApp działała w poniedziałek w Rosji jeszcze gorzej niż zwykle. Władze ostrzegły przed całkowitą jego blokadą.

Gorsze funkcjonowanie WhatsAppa zauważyli rosyjscy użytkownicy aplikacji. Na serwisie Sboy.rf liczba skarg przekroczyła 3,3 tys. Większość skarg pochodzila z Moskwy, Sankt Petersburga i obwodu moskiewskiego. Do kwestii odniósł się rosyjski urząd nadzoru telekomunikacyjnego Roskomnadzor. „Ograniczenia dotyczące WhatsApp będą nadal obowiązywać. Jeśli komunikator nie będzie przestrzegał rosyjskiego prawa, zostanie całkowicie zablokowany” – agencja informacyjna Interfax zacytowała oświadczenie instytucji.

Roskomnadzor uzasadnił na czym polega łamanie prawa przez komunikator. “Komunikator jest wykorzystywany do organizowania i prowadzenia działań terrorystycznych w kraju, werbowania sprawców oraz popełniania oszustw i innych przestępstw przeciwko naszym obywatelom. WhatsApp nie spełnia wymogów mających na celu zapobieganie i zwalczanie przestępstw w Rosji. Dlatego Roskomnadzor konsekwentnie wprowadza środki ograniczające wobec WhatsApp” – można przeczytać w oświadczeniu.

„Ograniczenia są wprowadzane stopniowo, umożliwiając użytkownikom przejście na inne aplikacje do przesyłania wiadomości. Zalecamy przejście na usługi krajowe” – dodał Roskomnadzor.

Jeszcze 13 sierpnia biuro prasowe Roskomnadzoru poinformowało o „częściowym ograniczeniu połączeń” w komunikatorach Telegram i WhatsApp, zgodnie z doniesieniami organów ścigania, o prowadzonej przy pomocy komunikatorów  działalności przestępczej.

22 października Roskomnadzor ogłosił częściową blokadę komunikatorów WhatsApp i Telegram w Rosji w ramach działań antyprzestępczych. Od około 24 listopada rosyjscy użytkownicy zaczęli narzekać na przerwy w działaniu WhatsApp. Dzień wcześniej doniesienia taki zaczęły napływać napływały z Uralu i Syberii.

Czytaj także: Rosja blokuje strony internetowe promujące LGBT

interfax.ru/kresy.pl

 

Tagi: , , , ,
forma płatności