Prezydent Francji Emmanuel Macron odbył w zeszłym tygodniu wizytę w Chińskiej Republice Ludowej. Jednym z jej głównych elementów były rozmowy o kwestiach handlowych.

„Chińczycy muszą zrobić w Europie to, co Europejczycy zrobili 25 lat temu, inwestując w Chinach” – powiedział Macron dziennikowi finansowemu “Les Echos” po powrocie ze swojej czwartej oficjalnej wizyty w Pekinie. Deficyt handlowy kontynentu z Chinami wyniósł 306 mld euro w 2024 roku, przy eksporcie na poziomie około 213 mld euro i imporcie na poziomie 519 mld euro, przypomniał cytujący w niedzielę słowa Macrona portal Politico.

„Próbuję wytłumaczyć Chińczykom, że ich nadwyżka handlowa jest nie do utrzymania i że zabijają własnych klientów, głównie dlatego, że niewiele od nas importują” – powiedział francuski przywódca.

Podobna nierównowaga, tylko wychylona w przeciwną stronę, istnieje między 232 miliardami euro europejskich inwestycji w Chinach – łączną wartością skumulowanych inwestycji portfelowych i bezpośrednich inwestycji zagranicznych – a 65 miliardami euro chińskich inwestycji w Europie, podliczył Politico.

“Nie możemy ciągle importować” – powiedział Macron –„Chińskie firmy muszą wejść do Europy, tak jak wcześniej EDF i Airbus były w Chinach, i tworzyć wartość i możliwości dla Europy”.

Macron ostrzegł w wywiadzie dla Les Echos, że Europa może być zmuszona do nałożenia ceł na chiński import, tak jak zrobiły to Stany Zjednoczone za prezydentury Donalda Trumpa, i oskarżył Pekin o „uderzenie w samo serce europejskiego modelu innowacji i przemysłu”.

Od 1 stycznia Francja będzie przewodniczyć grupie G7, gromadzącej niegdyś czołowe gospodarki świata skupione wokół USA. Macron dopuszcza zaproszenie na kolejny szczyt klubu przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga.

Prezydent Francji, Emmanuel Macron przybył w czwartek do Pekinu, by złożyć trzydniową wizytę. Został podjęty przez przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej, Xi Jinpinga. Wizyta odbywała się na szczeblu państowym. Macron został przyjęty w pekińskiej Wielkiej Hali Ludowej z pełną celebrą.

Macron zabrał do Chin szeroką delegację przedstawicieli czołowych działających we Francji koncernów, jak Airbus, BNP Paribas i Alstom. Wezwał on Chiny do współpracy z krajami G7 w celu stworzenia bardziej sprawiedliwych i surowszych zasad, zamiast systemu opartego na „przetrwaniu najsilniejszych”, a także by „działać na rzecz pokoju i stabilności na świecie, na Ukrainie i w innych regionach dotkniętych wojną”.

Xi ze swojej strony odpowiedział na propozycje Macrona wezwaniami do „stworzenia kompleksowego strategicznego partnerstwa między Chinami a Francją bardziej stabilnym”, dodając, że Chiny są gotowe współpracować z Francją, „aby wykluczyć jakąkolwiek ingerencję”.

W czasie wizyty podpisano łącznie 12 porozumień, w tym to dotyczące współpracy w dziedzinie energetyki jądrowej i porozumienie w sprawie wymogów sanitarnych i fitosanitarnych dotyczących eksportu francuskiej lucerny do Chin.

politico.eu/kresy.pl

 

Tagi: , , , , , ,
forma płatności