Podczas tegorocznej Barbórki prezydent Karol Nawrocki złożył życzenia górnikom oraz podkreślił, że że transformacja energetyczna musi przebiegać w duchu zdrowego rozsądku, z poszanowaniem społeczności górniczych oraz pamięcią o tych, którzy oddali życie w kopalniach.
W Barbórkę, tradycyjne święto polskich górników obchodzone 4 grudnia, prezydent Karol Nawrocki skierował specjalne przesłanie do pracowników kopalń i ich rodzin, w którym zaznaczył, że górnictwo i energetyka węglowa nadal odgrywają kluczową rolę w krajowym systemie energetycznym. W wystąpieniu podkreślił znaczenie węgla dla bezpieczeństwa energetycznego Polski oraz zapewnił górników o swoim wsparciu.
Niech żyje polski górnik! Niech żyje nam górniczy stan! pic.twitter.com/8KRnpF5j9Q
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) December 4, 2025
Prezydent wskazał, że przyszłość polskiego systemu energetycznego dostrzega w energetyce jądrowej, jednak rozwój elektrowni atomowych nie oznacza jego zdaniem rezygnacji z węgla. Zwrócił uwagę, że likwidacja kopalń przed uruchomieniem pierwszych reaktorów byłaby przedwczesna i obciążona znacznymi konsekwencjami dla bezpieczeństwa dostaw energii oraz dla samych społeczności górniczych.
„Zanim ruszą reaktory w Choczewie i innych lokalizacjach, Polska potrzebuje własnych zasobów energetycznych” — powiedział prezydent. „Węgiel to wciąż stabilizator naszego systemu, a jakakolwiek transformacja powinna odbywać się z zachowaniem zasad zdrowego rozsądku i poszanowaniem dla ludzi, dla całych górniczych społeczności” — dodał.
W nagraniu prezydent wyraził uznanie dla ciężkiej i niebezpiecznej pracy górników, nawiązał do tych, którzy stracili życie w kopalniach, oraz tych, którzy w 1981 r. w kopalni Wujek stanęli w obronie wolności i godności.
Na zakończenie orędzia prezydent złożył życzenia wszystkim górnikom i ich bliskim, zaznaczając, że ich praca ma fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania państwa.
W ubiegłym roku ok. 57 proc. produkcji energii elektrycznej w Polsce pochodziło z węgla. Mimo braku zakończenia transformacji energetycznej, rząd zatwierdził stopniowe zakończenie wydobycia węgla i rozpoczęcie procesu likwidacji sześciu kopalń: Bobrek, Wujek, Sośnica, Bolesław Śmiały, Bielszowice i Halemba w ciągu najbliższych 10 lat. Koszt likwidacji kopalń węgla kamiennego w ciągu najbliższej dekady oszacowano na 11,275 mld zł.
W przyszłości złoża po zamkniętych polskich kopalniach będą mogły przejąć zagraniczne przedsiębiorstwa. Na początku grudnia pisaliśmy, że ukraińska spółka Coal Energy jest coraz bliżej uzyskania pozwolenia na wydobycie węgla w Polsce. Przedsiębiorstwo uzyskało już analizę prawno-techniczną, a aktualnie przygotowuje się do złożenia wniosku o koncesję.
Czytaj też: Górnicy przejdą do zbrojeniówki? Kosiniak-Kamysz przedstawił plan dla wygaszania górnictwa
Kresy.pl/X
































