NATO nie ma „planu B” na wypadek fiaska negocjacji między Rosją a Ukrainą i odmowy USA dostarczenia Ukrainie broni – stwierdził sekretarz generalny NATO Mark Rutte.

O scenariusz działań w przypadku wycofania się Waszyngtonu ze wsparcia Ukrainy i zaangażowania w jej sprawy zapytał w środę Rutte dziennikarz ukraińskiej agencji informacyjnej UNIAN. „Nie sądzę, żebyśmy powinni myśleć o planie B. Ponieważ Stany Zjednoczone bardzo konsekwentnie wspierają Ukrainę, podobnie jak wszyscy sojusznicy NATO” – stwierdził sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego.

“Stany Zjednoczone zadeklarowały, że chcą dostarczyć Ukrainie niezbędną broń, zarówno śmiercionośną, jak i nieśmiercionośną. Oczekujemy jednak, że Europejczycy i Kanadyjczycy zintensyfikują działania w kwestii płatności” – zadeklarował w dalszej części wypowiedzi Rutte.

W tym kontekście przywołał program „PURL”, w ramach którego Stany Zjednoczone dostarczają Ukrainie niezbędną broń. W szczególności obejmuje to systemy obrony powietrznej Patriot i pociski PAC-3.

Podkreślił „Cały pozostały sprzęt i wyposażenie wojskowe niezbędne do utrzymania jak największej siły w tej walce, sfinansowane przez naszych europejskich i kanadyjskich sojuszników. To ważny program, który rozpoczął się w lipcu. Wierzę, że te krytycznie ważne zaopatrzenie, warte 5 miliardów dolarów, zostaną dostarczone Ukrainie do końca roku”.

PURL polega na tym, że europejskie państwa NATO państwa NATO finansują zakup broni oraz amunicji z amerykańskich magazynów, a sprzęt trafia bezpośrednio w ręce Ukrańców. Program był wyjściem naprzeciw polityce administracji Donalda Trumpa, która nie chce dłużej angażować na Ukrainie swoich środków materialnych.

W środę w siedzibie Sojuszu w Brukseli odbywa się posiedzenie szefów dyplomacji państw NATO minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wspólnie z ministrami spraw zagranicznych Niemiec i Norwegii zadeklarował sfinansowanie dla Ukrainy pakietu uzbrojenia o wartości 500 mln dol.

unian.net/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności