Nowy sondaż pokazuje wyraźną przewagę opozycyjnej partii TISZA nad rządzącym Fideszem przed przyszłorocznymi wyborami na Węgrzech. Partia Pétera Magyara prowadzi zarówno wśród ogółu wyborców, jak i zadeklarowanych głosujących.

W piątek węgierski dziennik „Nepszava” opublikował wyniki sondażu Publicus Institute dotyczącego poparcia przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech, zaplanowanymi na kwiecień 2026 roku. Badanie wskazuje, że ugrupowanie TISZA kierowane przez Pétera Magyara, określane jako centroprawicowe i prounijne, utrzymuje wyraźną przewagę nad rządzącym Fideszem Viktora Orbána zarówno wśród ogółu wyborców, jak i w grupie zadeklarowanych uczestników głosowania.

Według sondażu, TISZA może liczyć na 48 proc. poparcia wśród wyborców zdecydowanych co do udziału w wyborach i deklarujących, że zagłosują na konkretną, wybraną przez siebie partię. Fidesz uzyskał w tej samej grupie 39 proc. poparcia.

W ujęciu całej populacji uprawnionych do głosowania TISZA zdobywa 33 proc., natomiast Fidesz 26 proc. Jak podkreślono, w porównaniu z poprzednimi pomiarami obie partie zwiększyły swoje elektoraty o 3 punkty procentowe, jednak TISZA utrzymała sześciopunktową przewagę w tej kategorii. Według danych gazety partia Magyara ma elektorat szacowany na 2,8 mln wyborców, podczas gdy baza wyborcza Fideszu wynosi około 2,4 mln osób.

Badanie wskazuje również na nastroje społeczne. Z sondażu wynika, że 61 proc. respondentów ocenia sytuację w kraju negatywnie, a 36 proc. pozytywnie. Jednocześnie 81 proc. ankietowanych deklaruje pewny udział w wyborach, co uznano za wynik wyjątkowo wysoki. W grupie osób niezdecydowanych ponad dwukrotnie więcej badanych opowiada się za zmianą rządu niż za pozostaniem Fideszu u władzy.

Sondaż dotyczył także oczekiwań politycznych. 46 proc. ogółu respondentów byłoby zadowolonych z przegranej Fideszu, podczas gdy 33 proc. opowiada się za utrzymaniem partii rządzącej. Jednak na pytanie o przewidywany wynik wyborów dominowało przekonanie, że Fidesz ponownie zwycięży. Takiego zdania było 42 proc. ankietowanych, przy 35 proc. oczekujących jego porażki.

Publicus wskazuje, że próg wyborczy mogłaby przekroczyć jeszcze jedynie centrolewicowa i postsocjalistyczna Koalicja Demokratyczna (Demokratikus Koalíció), podczas gdy ugrupowania takie jak Mi Hazánk oraz Partia Psa o Dwóch Ogonach (Magyar Kétfarkú Kutya Párt) uzyskałyby wyniki poniżej wymaganych 5 proc. Sondaż sugeruje zatem potencjalnie trzypartyjną strukturę nowego parlamentu: TISZA, Fidesz i DK. Jednocześnie, część wcześniejszych prognoz sugeruje, że Mi Hazánk ma szanse wprowadzić do parlamentu przynajmniej kilku posłów.

Dodajmy, że TISZA już od dłuższego czasu wyprzedza w sondażach poparcia społecznego Fidesz. Akronim pełnej nazwy partii (Partia Szacunek i Wolność) odpowiada madziarskiej nazwie jednej z dwóch głównych rzek przepływających przez Węgry – Cisy. Choć partia jest atakowana przez Orbana jako proukraińska, zasadniczo jej politycy prezentują stanowisko zbliżone do Fideszu, tzn. są sceptyczni w kwestii wysyłania Ukraińcom broni i krytycznie patrzą na przyspieszenie procesu akcesji Ukrainy do UE. Partia Magyara opowiada się też za raczej restrykcyjną polityką imigracyjną.

TISZA została założona przez Pétera Magyara. To były małżonek prominentnej polityk Fideszu, a zarazembyłej minister sprawiedliwości Judit Vargi. Straciła ona stanowisko w czerwcu 2023 r., niedługo po prezydent Katalin Novák, w związku ułaskawieniem osoby skazanej za ukrywanie przypadków pedofilii w domu dziecka. Sprawa wywołała na Węgrzech wielki skandal społeczno-polityczny.

Magyar uczynił rozwód ze swoją żoną-byłą minister sprawą publiczną, która stała się wstępem do rozpoczęcia kariery politycznej. Dopiero w zeszłym roku Magyar zaktywizował założoną przez siebie partię, występując jako ostry krytyk władzy Viktora Orbána i jego partii. Oskarżał obóz Fideszu o skorumpowanie się, posługując się nagranymi wypowiedziami małżonki.

PRZECZYTAJ: Nowy polityk przeorał węgierską opozycję

W partii TISZA pojawili się w większości ludzie nieznani z wcześniejszej działalności politycznej. Wśród nich absolwenci amerykańskich uczelni. Skłania to część węgierskich komentatorów do łączenia nowego bytu politycznego ze wsparciem Waszyngtonu. Latem br. Orbán powiedział, że lider opozycji Péter Magyar i Partia Szacunku i Wolności (TISZA) są wspierani przez obce mocarstwa.

Kresy.pl / nepszava.hu

Tagi: , , , , , ,
forma płatności