Premier Węgier Viktor Orbán stwierdził, że Ukraina „nie ma szans” na zwycięstwo z Rosją, a stałe wsparcie finansowe UE dla tego kraju jest „po prostu szalone”.
W opublikowanym w sobotę wywiadzie udzielonym szefowi niemieckiego koncernu medialnego Axel Springer Orbán stwierdził, że wsparcie finansowe dla Ukrainy „niszczy” UE „gospodarczo, finansowo” i jest „po prostu szalone”.
„Spaliliśmy już 185 miliardów euro i zamierzamy spalić jeszcze więcej. W ten sposób finansujemy kraj, który nie ma szans na wygranie wojny” – powiedział węgierski premier.
Orbán ocenił, że przywódcy UE celowo przedłużają wojnę na Ukrainie w nadziei na uzyskanie lepszej pozycji negocjacyjnej w celu zawarcia porozumienia pokojowego.
„Chcieliby kontynuować wojnę” – powiedział Orbán. „Myślą, że musimy kontynuować wojnę, żeby bardziej wspierać Ukrainę” – dodał.
Jego zdaniem Europejczycy powinni „otworzyć niezależny kanał komunikacyjny z Rosją”.
Przeczytaj: Budapeszt odmawia wsparcia sił zbrojnych Ukrainy. Pieniądze trafią do armii Libanu
Ocenił, że Europa powinna podjąć decyzję „opierając się na europejskim interesie”, dodając, że „nie interesuje go” to, czy Moskwa wygrywa, czy przegrywa.
Orbán powiedział, że „interesuje go przyszłość narodów europejskich, w tym przyszłość Węgrów” oraz „nowy system bezpieczeństwa”.
Według Orbána, powojenne ustalenia dotyczące bezpieczeństwa Ukrainy powinny obejmować „porozumienie pokojowe, które ustabilizuje granice, niezależnie od tego, czy zostaną uznane przez społeczność międzynarodową, czy nie” oraz „pewnego rodzaju strefę zdemilitaryzowaną”.
Zobacz: Węgry zablokowały proces przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej
politico.eu / Kresy.pl
































