Portugalska Agencja Integracji, Migracji i Azylu zaczęła kierować do białoruskich opozycjonistów, którzy przyjechali z Ukrainy po rosyjskiej inwazji, nakazy dobrowolnego opuszczenia kraju. Część z nich obawia się zatrzymań po powrocie na Białoruś.

W Portugalii Agencja Integracji, Migracji i Azylu (AIMA) rozpoczęła wydawanie nakazów dobrowolnego opuszczenia kraju obywatelom Białorusi, którzy po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę znaleźli schronienie na terytorium portugalskim i otrzymali tam ochronę tymczasową. Sprawę opisał kanał informacyjny SIC Notícias.

Według przedstawionych informacji osoby objęte procedurą mają 20 dni na dobrowolny wyjazd z Portugalii. Po upływie tego terminu grozi im przymusowa deportacja.

W materiałach SIC Notícias podkreślono, że część Białorusinów, których dotyczy decyzja AIMA, opuściła swój kraj już w 2020 roku po udziałach w protestach przeciwko władzom w Mińsku. Osoby te twierdzą, że ewentualny powrót mógłby wiązać się dla nich z ryzykiem aresztowania.

Zobacz też: Białoruska opozycja liczy, że Trump znajdzie też “kij” na Łukaszenkę

Zobacz też: Litewski wywiad: KGB Białorusi werbuje za granicą – białoruska opozycja na celowniku

Jedna z kobiet, przedstawiona jako Tetiana, wskazała, że jej aktywność w mediach społecznościowych może zostać uznana przez władze białoruskie za podstawę do postawienia zarzutów. „Publikowałam wiele wpisów wspierających Ukrainę i krytykujących dyktaturę Aleksandra Łukaszenki. W Białorusi można zostać zatrzymanym nawet za polubienie posta. A ja zamieszczałam tam całe wpisy” — powiedziała.

AIMA w odpowiedzi przesłanej stacji SIC Notícias poinformowała, że nakazy dobrowolnego wyjazdu mogą zostać skierowane do każdej osoby korzystającej z ochrony tymczasowej, zarówno dorosłych, jak i nieletnich.

Według informacji przedstawionych w materiale co najmniej w jednym przypadku Portugalia cofnęła status ochrony tymczasowej dziecku. Chodzi o dziesięcioletnią dziewczynkę urodzoną w Rosji, której rodzice są obywatelami Ukrainy.

Pełnomocniczka rodziny, adwokat Daniela Castro, przekazała, że w ocenie AIMA dziecko może wrócić do kraju pochodzenia, ponieważ „nie toczy się tam konflikt zbrojny”.

Portugalskie media wskazują, że cofanie ochrony tymczasowej Białorusinom następuje w okresie, gdy część państw Unii Europejskiej zaostrza podejście do obywateli państw uznawanych za sojuszników Rosji. Jednocześnie organizacje praw człowieka zwracają uwagę, że indywidualna sytuacja wielu osób uciekających z Białorusi nie jest związana z konfliktem na Ukrainie, lecz z obawami przed represjami politycznymi.

AIMA nie przedstawiła danych dotyczących ogólnej liczby skierowanych nakazów ani kryteriów, na podstawie których podejmowane są decyzje o cofnięciu ochrony tymczasowej. Agencja podkreśliła jedynie, że każda sprawa jest oceniana indywidualnie.

Kresy.pl/SIC

Tagi: , ,
forma płatności