Na zamarzniętym jeziorze Pejpus, przy granicy Estonii z Rosją, odkryto balon z ładunkiem 30 tys. papierosów z białoruską akcyzą. Sprawę badają estońskie służby, które wszczęły postępowanie.

We wtorek rano na zamarzniętej tafli jeziora Pejpus odnaleziono balon z przymocowanymi kartonami papierosów. O znalezisku poinformował miejscowy wędkarz, który zauważył biały balon około trzech kilometrów od linii kontroli granicznej i o godz. 11:42 powiadomił Policję i Straż Graniczną (PPA).

Funkcjonariusze z posterunku w Varnji dotarli na miejsce saniami śnieżnymi. Na lodzie znaleźli biały balon z trzema kartonowymi pudełkami. Ładunek wraz z balonem przewieziono do najbliższej jednostki PPA, a następnie przekazano Estońskiemu Urzędowi Podatkowo-Celnemu.

W kartonach znajdowało się 30 tys. papierosów z białoruskimi znakami akcyzy. Według służb papierosy, które dotarły do Estonii, to najprawdopodobniej kontrabanda wysłana z Białorusi w kierunku Europy.

Szef południowego biura PPA Meelis Saarepuu poinformował, że podobne przypadki częściej odnotowywano dotąd na Łotwie i Litwie. „Ponieważ przemieszczanie się takich balonów było dotychczas częstsze na Łotwie i Litwie, wcześniej wymienialiśmy się z nimi informacje, a w związku z dzisiejszym incydentem również teraz kontaktujemy się z naszymi kolegami z tych krajów” – powiedział.

Jak dodał, trasa lotu takich balonów jest trudna do przewidzenia. „W dużej mierze zależy to od wiatru i innych warunków pogodowych i często nie da się przewidzieć, gdzie wylądują. Trasa lotu balonu odkrytego dziś na jeziorze Pejpus jest nadal badana” – zaznaczył.

Szef departamentu dochodzeniowego Urzędu Podatkowo-Celnego Rain Kuus wskazał, że nie jest to pierwszy przypadek przemytu przy użyciu balonu w Estonii. „Jednak w poprzednich przypadkach lądowały tu przypadkowo z powodu warunków pogodowych i Estonia nie była ich zamierzonym celem. Obecnie analizujemy wszystkie okoliczności, aby ustalić, czy w tym przypadku kontrabanda została celowo wysłana do Estonii” – powiedział.

Urząd Podatkowo-Celny wszczął postępowanie wykroczeniowe w celu wyjaśnienia szczegółów sprawy.

W ostatnich miesiącach balony z przemycanymi papierosami odnajdywano również na Łotwie, Litwie i w Polsce. Na Litwie jeden z takich incydentów doprowadził do zakłóceń ruchu lotniczego na lotnisku w Wilnie, położonym około 30 km od granicy. Litewscy urzędnicy informowali, że białoruskie służby graniczne przymykają oko na działalność przemytników, a premier Estonii Kristen Michal określił tego typu działania jako „hybrydowy atak”.

W przypadku Polski w ostatnim czasie niemal regularnie dochodzi do tego typu zdarzeń. Do tego typu sytuacji doszło ubiegłej nocy, a także dzień wcześniej.

news.err.ee / Kresy.pl
Tagi: , ,
forma płatności