Firma Raytheon dostarczyła do Korei Południowej pierwszy radar PhantomStrike przeznaczony dla polskich samolotów FA-50PL. Wcześniej zakończono próby w locie i rozpoczęto prace nad jego integracją z maszyną.
20 października Raytheon poinformował o dostarczeniu południowokoreańskiej spółce Korea Aerospace Industries pierwszego radaru AESA PhantomStrike, który wejdzie na wyposażenie m.in. polskich lekkich samolotów bojowych FA-50PL (Block 20). Zakończone w tym roku próby urządzenia w locie — zrealizowane na pokładowym stanowisku badawczym Boeing 727 Multi-Program Testbed — potwierdziły wykrywanie celów naziemnych i powietrznych. W sierpniu przekazano jednostkę laboratoryjną do testów integracyjnych z FA-50, co otworzyło etap prac prowadzonych z KAI.
„W coraz bardziej złożonym i naznaczonym konfliktami polu walki załogi lotnicze muszą podejmować świadome decyzje w ułamku sekundy, aby zapewnić sukces misji. Dostarczenie pierwszego systemu PhantomStrike firmie KAI stanowi kluczowy krok w wyposażaniu naszych klientów w zaawansowaną technologię niezbędną do utrzymania decydującej przewagi w walce” — powiedział Dan Theisen, prezes działu Advanced Products & Solutions w Raytheon.
PhantomStrike to radar o niewielkiej masie i zapotrzebowaniu na energię, projektowany pod platformy o ograniczonych gabarytach i udźwigu, w tym FA-50, śmigłowce i większe bezzałogowce. W materiałach technicznych wskazano, że uzyskiwane parametry przewyższają możliwości m.in. radarów APG-68(v) stosowanych na F-16C/D Block 52+, pozostając niższe niż w nowszych SABR dla F-16 Block 70/72. Zdolności te wynikają z zastosowania aktywnie elektronicznie skanowanego szyku antenowego (AESA) oraz technologii azotku galu (GaN). Antena korzysta z cyfrowych modułów nadawczo-odbiorczych klasy TRM (REX+), a chłodzenie powietrzem ogranicza wymagania instalacyjne. Producent deklaruje masę poniżej 60 kg, krótszy czas uruchomienia (3 minuty) i niski wskaźnik awaryjności (do 10 000 godzin między usterkami).
Raytheon podkreśla, że PhantomStrike został dopuszczony do eksportu w trybie Direct Commercial Sales, co eliminuje konieczność prowadzenia dostaw przez rządowy kanał FMS. Produkcja realizowana jest w zakładach w Forest (Mississippi), Tucson (Arizona) i w Szkocji przy wsparciu Raytheon UK. Wybór radaru dla polskich FA-50 w wersji PL potwierdzono wcześniej, a dostarczenie tego komponentu otwiera drogę do integracji samolotu z kolejnymi systemami uzbrojenia, w tym pociskami powietrze-powietrze średniego zasięgu AIM-120 AMRAAM, pod warunkiem zawarcia odpowiednich umów.
Jesienią 2022 r. pojawiły się pierwsze sygnały, że PhantomStrike trafi do FA-50PL, a 10 maja 2023 r. potwierdził to ówczesny rzecznik Agencji Uzbrojenia. Równolegle media donosiły o możliwym opóźnieniu dostaw FA-50PL względem planu, jednak według informacji przekazanych 25 września br. w Sejmie przez gen. bryg. pil. Sławomira Mąkosę dostawy 36 egzemplarzy FA-50PL (Block 20) mają przebiegać w latach 2026–2028, po 12 samolotów rocznie. Korea Aerospace Industries informowała wcześniej, że oblot pierwszego polskiego FA-50PL jest planowany na listopad 2025 r., co naturalnie rozdziela terminy oblotu i rozpoczęcia dostaw seryjnych.
We wrześniu warszawska spółka Mildat zawarła kontrakt z turecką firmą państwową MKE (Makine ve Kimya Endüstrisi). Umowa dotyczy dostawy 100 tys. sztuk amunicji kal. 20 mm x 102 przeznaczonej do działek pokładowych M197 (wariant M61A2 Vulcan), montowanych na lekkich samolotach bojowych FA-50 GF Fighting Eagle w wersji Block 10, które są na wyposażeniu Sił Powietrznych RP.
W maju informowaliśmy, że Raytheon ogłosił pomyślne zakończenie pierwszych testów lotniczych radaru PhantomStrike, zaprojektowanego m.in. dla lekkich myśliwców FA-50PL, które mają trafić do Polski w 2025 roku.
Kresy.pl/defence24.pl































