Komisja Europejska opowiada się za rozlokowaniem dronów bojowych wzdłuż granic Unii Europejskiej z Rosją i Białorusią — oświadczył europejski komisarz ds. obrony Andrius Kubilius podczas posiedzenia Parlamentu Europejskiego poświęconego incydentom z dronami w Europie.
Kubilius wskazał, że w krótkiej perspektywie priorytetem jest rozwój zdolności w zakresie wykrywania, śledzenia i identyfikacji bezzałogowych statków powietrznych. „W najbliższym czasie musimy rozwinąć zdolności lepszego wykrywania, śledzenia i identyfikowania dronów przy użyciu czujników akustycznych, radarów oraz satelitów” – powiedział.
Jak zaznaczył, długofalowym celem jest zapewnienie możliwości neutralizowania zagrożeń powietrznych poprzez wykorzystanie systemów przechwytujących, środków walki elektronicznej oraz mobilnych jednostek obronnych. „W dłuższej perspektywie musimy posiadać zdolności do rozbrajania lub niszczenia dronów za pomocą przechwytujących jednostek bezzałogowych, systemów walki elektronicznej i mobilnych zespołów” – dodał.
Zobacz też: Holandia uruchamia produkcję dronów i pojazdów bezzałogowych dla siebie i Ukrainy
Zobacz też: Wielka Brytania będzie produkować drony we współpracy z Ukrainą
Komisarz podkreślił, że państwa położone na wschodniej flance Unii, graniczące z Rosją i Białorusią, powinny dysponować środkami pozwalającymi na uderzanie w cele naziemne w przypadku prób wtargnięcia na ich terytorium. „Dla krajów wschodniej flanki istnieje potrzeba posiadania zdolności do użycia dronów przeciwko celom na ziemi, jeśli przeciwnik podejmie próbę inwazji” – wskazał.
Kubilius zwrócił również uwagę, że Unia Europejska powinna wyciągnąć wnioski z „ukraińskiego doświadczenia”, które jego zdaniem pokazało znaczenie bezzałogowych systemów bojowych w nowoczesnym konflikcie.
W dalszej części wystąpienia komisarz ostrzegł przed zagrożeniem ze strony rosyjskich dronów, szczególnie modeli Geran-2, które – jak powiedział – mogłyby osiągać cele w Europie Zachodniej, jeśli zostałyby wystrzelone z obwodu kaliningradzkiego. Według Kubiliusa, zasięg tych dronów obejmuje terytoria Danii, Szwecji, Belgii, Niderlandów, Niemiec, północnej Francji oraz Węgier.
Kresy.pl































