Środowy wieczór był piątym, w którym ulice marokańskiej stolicy – Rabatu i niektórych miast wypełniły się protestującymi. Tym razem bilans manifestacji jest krwawy.
Do starć między manifestantami a policją doszło w mieście Leklja położonym 500 kilometrów na południe od Rabatu. Funkcjonariusze mieli tam działać w samooboronie, atakowani przez protestujących, jak twierdzi marokańska agencja. Użyli ostrej amunicji. W efekcie zginęły dwie osoby, jak podała w czwartek agencja informacyjna Associated Press.
⚡️The Moroccan protests continue for the 4th day in a row.
Video moments ago from Tangier, protesters chanting:
“The people want to bring down corruption.” pic.twitter.com/ZmeH5ZYg4r
— Warfare Analysis (@warfareanalysis) October 1, 2025
Demonstracje, zorganizowane przez pozbawiony przywódców ruch zdominowany przez młodzież mobilizująca się za pośrednictwem platfrom społecznościowych zaskoczyły władzie i komentatorów. Są największymi od lat.
Głównym punktem frustracji protestujących ma być podejrzewana przez nich korupcja przy okazji wielkich inwestycji związanych z mistrzostwami świata w piłce nożnej, których Maroko ma być współgospodarzem wraz z Portugalią i Hiszpanią. Młodzież wyraża oczekiwanie by więcej środków finansowych zostało skierowanych raczej na szkoły i szpitale, jak twierdzi AP.
Amerykańska agencja ocenia, że w środę wieczorem protesty objęły już więcej niż 10 marokańskich miast. W Sale doszło do aktów wandalizmu wobec siedzib banków i sklepów, podpalano samochody.
🇲🇦 #Morocco: Gen Z-led protests erupted in more than ten cities over the weekend, with crowds denouncing corruption and accusing the government of spending on stadiums while neglecting hospitals and schools.
Meanwhile, police have cracked down on coverage of the demonstrations,… pic.twitter.com/K5Ly9fmFT3
— POPULAR FRONT (@PopularFront_) September 29, 2025
W pierwszym oświadczeniu od sobotniego początku protestów, marokańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych stwierdziło, że zgromadzeni publiczne były nielegalne i były traktowane zgodnie z prawem, zaznaczając, że osoby łamiące przepisy będą traktowane „surowo i stanowczo”.
Policja zatrzymała już 409 osób. 263 funkcjonariuszy organów ścigania zostało rannych w czasie zamieszek, uszkodzeniu uległy 142 pojazdy służb bezpieczeństwa. Ministerstwo poinformowało również o uszkodzeniu 20 samochodów osobowych i obrażeniach 23 innych osób.
Czytaj także: Protesty w Maroku. W tle zła sytuacja w służbie zdrowia i edukacji [+VIDEO]
apnews.com/kresy.pl
































