Rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski zdementował informacje podane przez ukraińskie media, jakoby Polska wysłała sześć myśliwców F-16 w odpowiedzi na rosyjskie drony.
W środę 1 października 2025 roku w ukraińskiej przestrzeni medialnej pojawiły się doniesienia dotyczące rzekomej aktywności polskich sił powietrznych. Agencja Unian przekazała w mediach społecznościowych, że Polska miała wysłać w powietrze sześć myśliwców F-16. Według tej informacji, celem było przygotowanie się do ewentualnego zestrzelenia dwóch rosyjskich dronów rozpoznawczych, które mogłyby przylecieć na terytorium Polski z kierunku ukraińskiego.
Na publikację agencji szybko odpowiedziało polskie wojsko. Rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, podpułkownik Jacek Goryszewski, w rozmowie z Polsat News stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom. – Nie ma żadnej aktywności polskiego lotnictwa. Proszę traktować to jako dezinformację – oświadczył.
Przedstawiciel wojska podkreślił również, że w przypadku podjęcia decyzji o poderwaniu polskich myśliwców, opinia publiczna zostałaby poinformowana w oficjalnym komunikacie. – Jeśli Polska poderwie myśliwce, będziemy o tym informować – zaznaczył.
Zobacz też: Bułgarski F-16 przecieka
Jednocześnie rzecznik przyznał, że Dowództwo Operacyjne odnotowało ruchy rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych. Podpułkownik Goryszewski wskazał jednak, że fakt ten nie skutkował żadnymi decyzjami dotyczącymi użycia polskich ani sojuszniczych sił powietrznych. – Wojsko obserwuje aktywność rosyjskich dronów. Sytuacja jest monitorowana, ale nie zapadła decyzja o wzbiciu w powietrze samolotów – wyjaśnił.
Władze wojskowe zaznaczają, że podobne publikacje, pojawiające się w mediach społecznościowych i powielane przez część ukraińskich źródeł, mogą nosić znamiona dezinformacji. Ich celem bywa wywoływanie napięcia w relacjach międzynarodowych lub szerzenie nieprawdziwych informacji wśród opinii publicznej.
Incydent z 1 października nie jest pierwszym przypadkiem, gdy pojawiają się niezweryfikowane doniesienia dotyczące aktywności polskiego lotnictwa w kontekście działań wojennych na Ukrainie. Służby wojskowe regularnie podkreślają, że wiarygodne informacje o takich operacjach są przekazywane wyłącznie w oficjalnych komunikatach Dowództwa Operacyjnego.
Zobacz też: Polskie i sojusznicze myśliwce poderwane po nocnym ataku Rosji na Ukrainę
Kresy.pl/Polsat News




























