Ministerstwo Finansów zakłada, że zadłużenie FWSZ w 2025 roku będzie niższe o 32,7 mld zł w porównaniu z planem zapisanym w ustawie budżetowej. Oznacza to, że z dużym prawdopodobieństwem o podobną kwotę – do poziomu około 4,1 proc. PKB – zmaleją także tegoroczne łączne wydatki obronne
W 2025 r. łączne wydatki na obronność mogą być niższe od pierwotnie planowanych. Zgodnie z ustawą budżetową na 2025 r. przewidziano 186,55 mld PLN, co odpowiadało 4,7 proc. szacowanego PKB. Strukturę finansowania uzupełniał Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, którego wydatki miały być w dużej części pokryte finansowaniem dłużnym.
24 lipca br. przyjęto zmianę nr 1 Planu finansowego FWSZ. Ograniczono wpływy z finansowania dłużnego do 58,15 mld PLN oraz zmniejszono środki przekazywane przez Ministra Obrony Narodowej do FWSZ z części 29 budżetu państwa do 8,91 mld PLN. Spowodowało to redukcję całkowitych wydatków FWSZ do 73,13 mld PLN, przy pozostawieniu bez zmian pozycji na realizację „Programu rozwoju Sił Zbrojnych” w wysokości 65,420 mld PLN. Skorygowano natomiast koszty obsługi finansowania dłużnego.
30 września br. Ministerstwo Finansów opublikowało „Strategię zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2026–2029”. W dokumencie wskazano, że zadłużenie FWSZ na koniec 2025 r. ma wynieść 72,9 mld PLN, wobec 45 mld PLN na koniec 2024 r., co oznacza przyrost o 27,9 mld PLN w 2025 r. To poziom o 32,69 mld PLN niższy od założeń ustawy budżetowej i pierwotnego planu FWSZ na 2025 r. oraz o 30,25 mld PLN niższy od Planu finansowego FWSZ po zmianie nr 1. Spadek planowanych wpływów z finansowania dłużnego przekłada się na niższe planowane wydatki, w tym na cele ujęte w „Programie rozwoju Sił Zbrojnych”. Według wyliczeń przedstawionych przez dziennikzbrojny.pl, łączne wydatki obronne w 2025 r. mogą wynieść 158,27 mld PLN, co przy szacowanym PKB 3901,2 mld PLN daje ok. 4,1 proc. PKB. W przypadku pełnego wykorzystania oszczędności FWSZ kwota ta mogłaby wzrosnąć do 161,56 mld PLN.
Zobacz również: Kosiniak-Kamysz: Cały budżet państwa powinien wspierać spłatę wydatków z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych
W „Strategii…” zapisano również, że w 2026 r. planowane jest zaciąganie zobowiązań dłużnych m.in. na rzecz FWSZ z priorytetem wykorzystania pożyczek o niższym oprocentowaniu z unijnego instrumentu SAFE. Źródłem finansowania pozostaną także kredyty komercyjne zabezpieczone gwarancjami instytucji rządowych państw dostawców oraz pożyczki rządu USA przy zakupach amerykańskich. Przewidywany jest wzrost udziału obligacji emitowanych na rynku krajowym i zagranicznym. Ograniczenie finansowania dłużnego FWSZ w 2025 r. ma stworzyć warunki do skorzystania od 2026 r. z korzystniejszych instrumentów, co może jednak opóźnić część zadań zaplanowanych w „Programie rozwoju Sił Zbrojnych”.
Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport z kontroli planowania i realizacji zadań finansowanych przez FWSZ w 2023 r., a także drugą kontrolę doraźną obejmującą 2022 r. NIK oceniła, że konstrukcja Funduszu generuje ryzyka dla sprawnej modernizacji sił zbrojnych. „Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych został tak źle zaprojektowany, że zamiast pomagać w modernizacji wojska »może zacząć znacząco utrudniać Siłom Zbrojnym realizację wydatków«” — napisano w raporcie Najwyższej Izby Kontroli. Wskazano, że przychody FWSZ tworzą kredyty, pożyczki i obligacje BGK oraz wpłaty z budżetu MON i wpływy związane z działalnością resortu obrony. „Wydatki te będą sukcesywnie rosnąć w kolejnych latach funkcjonowania Funduszu” — dodano w raporcie NIK.
NIK zwróciła uwagę na niedobór środków na obsługę długu FWSZ. „Mimo prognozowanej tylko do 2035 r. kwoty ponad 403 mld zł kosztów obsługi instrumentów dłużnych (tj. spłaty kapitału, odsetek, i prowizji), zasilenia Funduszu w tym okresie zaplanowano w wysokości mogącej pokryć niespełna 12 procent tej kwoty (46,1 mld zł)” — stwierdzono w raporcie Najwyższej Izby Kontroli. Różnica wynosi 357,2 mld zł do 2035 r. W ocenie NIK brak pokrycia kosztów długu może wymuszać korekty zadań w centralnych planach rzeczowych MON, co oznacza ryzyko ograniczeń w wydatkach majątkowych. „Sytuacja, w której na chwilę obecną znalazł się Fundusz z jednej strony zapewnia MON dopływ środków ze źródeł zewnętrznych (zaciąganie kredytów, emisja obligacji), z drugiej zaś konieczność regulacji tych zobowiązań spowoduje ograniczanie zadań planowanych od początku do realizacji za pomocą środków budżetowych” — oceniono w raporcie NIK.
Kontrolerzy wskazali też na wysokie koszty obsługi FWSZ w porównaniu z innymi funduszami celowymi obsługiwanymi przez BGK oraz na ujęcie wydatków w wartościach brutto, co prowadziło do finansowania podatku VAT długiem. „Zbyt późna refleksja, że rozwiązanie to byłoby nieuzasadnione ekonomicznie i potencjalnie niegospodarne pogłębiła jednocześnie skalę niedoboru środków finansowych przewidzianych na zaplanowane zadania” — podkreślono w raporcie NIK. Wskazano także na niedoszacowania prognoz i nierealne założenia dotyczące możliwości pozyskania finansowania dla części kontraktów, co przełożyło się na niższą realizację planu wydatków FWSZ w 2023 r.
Kresy.pl/nik.gov.pl/dziennikzbrojny.pl






























