Występując na forum Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych prezydent Iranu Masud Pezeszkian powiedział, że jego państwo nigdy nie dążyło do budowy bomby atomowej.
W czasie swojego przemówienia prezydent Iranu odniósł się do polityki Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, które z ramienia Zachodu negocjowały nowe porozumienie w sprawie irańskiego programu atomowego, a w sierpniu rozpoczęły przywracania wszystkich sankcji wobec Teheranu, które właśnie znów zaczną obowiązywać od 27 września. Uznał, że trzy zachodnioeuropejskie państwa działały “na zlecenie” Stanów Zjednoczonych.
„Czyniąc to, odrzucili dobrą wiarę” – Al Jazeera zacytowała słowa Pezeszkiana – „Ominęli zobowiązania prawne. Starali się przedstawić jako rażące naruszenie zgodne z prawem środki zaradcze Iranu podjęte w odpowiedzi na wycofanie się Stanów Zjednoczonych z JCPOA [porozumienia w sprawie irańskiego programu atomowego z 2015 r.] oraz naruszenia i innych niedostatki Europy”. Zarazem zadeklarował, że jego państwo “nigdy nie dążyło do zbudowania bomby atomowej”.
Al Jazeera zauważyła, że przemówienie Pezeszkiana w ZO ONZ korespondowało z wtorkowym przemówieniem najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego, który również twierdził, że jego państwo nie dąży do budowy broni jądrowej, ale wykluczył rozmowy z USA, mówiąc, iż relacji z nimi “to nie są negocjacje. To dyktat, narzucenie”.
W swoim przemówieniu Pezeshkian potępił również 12-dniową wojnę napastniczą, jaką wydał w czerwcu Iranowi Izrael. Podkreślał uczestnictwo USA w tym ataku. “Naród irański wielokrotnie udowodnił, że nigdy nie ugnie się przed agresorami” – powiedział jego prezydent. Oskarżył Tel Awiw o dążenie do budowy “wielkiego Izraela”.
W 2018 r. USA zerwały jednostronnie Wspólny Kompleksowy Plan Działania (JCPOA) regulujący kwestię irańskiego programu atomowego, podpisany trzy lata wcześniej. Od tego czasu USA przywróciły wszystkie sankcje na Iran.
Jeszcze w sierpniu Francja, Niemcy i Wielka Brytania wyrażając niezadowolenie z przebiegu negocjacji z Iranem rozpoczęły procedurę przywracania sankcji na Teheran. Ich reaktywowanie wywołało odpowiedź Iranu, który ogłosił niedawno zawieszenie współpracy z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej, która miała rozpocząć inspekcje irańskich instalacji.
Grupa radykalnych członków irańskiego parlamentu wezwała w poniedziałek do zmiany doktryny obrony swojego państwa w taki sposób, by otworzyć drogę do uzyskania broni atomowej.
aljazeera.com/kresy.pl































