Iran zawiesił współpracę z agencją ONZ, która miała kontrolować jego program atomowym wobec przywrócenia sankcji przez Francję, Niemcy i Wielką Brytanię.
Trzy zachodnioeuropejskie państwa negocjowały w imieniu Zachodu nowe porozumienie w sprawie irańskiego programu atomowego. Amerykańsko-irańskie negocjacje, nawet przez pośrednika, okazały się niemożliwe po przyłączeniu się USA do amerykańskiego ataku na Iran w czerwcu bieżącego roku.
W 2018 r. USA zerwały jednostronnie Wspólny Kompleksowy Plan Działania (JCPOA), podpisany trzy lata wcześniej. Od tego czasu USA przywróciły wszystkie sankcje na Iran.
Jeszcze w sierpniu Francja, Niemcy i Wielka Brytania wyrażając niezadowolenie z przebiegu negocjacji z Iranem rozpoczęły procedurę przywracania sankcji na Teheran. Ich pkratyczne reaktywowanie wywołało odpowiedź Iranu, który ogłosił zawieszenie współpracy z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej, która miała rozpocząć inspekcje irańskich instalacji, jak podał w sobotę portal Rmf24.pl.
Z kolei w poniedziałek szef Organizacji Energii Atomowej Iranu Mohammad Eslami poinformował, że podczas jego wizyty w Rosji podpisana zostanie umowa, na mocy której Rosjani skonstruują w bliskowschodnim państwie osiem elektrowni atomowych, jak podała PressTV.
Eslami stwierdził, że negocjacje i niezbędne studium wykonalności zostały już przeprowadzone, a lokalizacje pod budowę elektrowni została wybrana i przygotowana. Dodał, że po zawarciu umowy do końca tygodnia automatycznie rozpocznie się faza operacyjna obejmująca projektowanie, inżynierię i dalsze działania.
Eslami będzie przebywał w Moskwie z okazji Światowego Tygodnia Atomowego w dniach 25-29 września.
rmf24.pl/presstv.ir/kresy.pl
































