Jeden z najbliższych współpracowników Donalda Trump wezwał państwa europejskie do całkowitego wstrzymania importu rosyjskiej ropy naftowej.
Scott Bessent udzielił wywiadu agencjom Reutera i Bloomberga. Był pytany przez dziennikarzy o wojnę na Ukrainie. “Gwarantuję, że jeśli Europa nałoży znaczne cła wtórne na nabywców rosyjskiej ropy, wojna skończy się w ciągu 60 lub 90 dni” – powiedział amerykański sekretarz skarbu, którego słowa przytoczyła agencja informacyjna UNIAN.
Czołowymi importerami rosyjskiej ropy są Chiny i Rosja, stąd słowa Bessenta można rozumieć jako wezwanie państw europejskich do oclenia importu z tych azjatyckich mocarstw. Bessent powtórzył w ten sposób uwagi amerykańskiego prezydenta, które ten miał przekazać europejskim politykom, jak napisał tydzień temu “Financial Times”. Z kolei “The New York Times” podkreślił, że Donald Trump poważnie traktuje swój warunek i uzależnia nałożenie dodatkowych ceł na Rosję, właśnie od oclenia przez Unię Europejską Chin i ewentualnie Indii.
Bessent powiedział również, że Stany Zjednoczone są gotowe współpracować z krajami europejskimi w celu rozważenia surowszych sankcji wobec rosyjskich firm, w tym gigantów naftowych Rosnieft i Łukoil, oraz w celu przygotowania się do większego wykorzystania rosyjskich aktywów państwowych zamrożonych od czasu inwazji Moskwy na Ukrainę w 2022 r.
Według sekretarza skarbu, można by to osiągnąć, najpierw przejmując niewielkie części zamrożonych aktywów o łącznej wartości około 300 miliardów dolarów lub umieszczając je w spółce celowej, która mogłaby służyć jako zabezpieczenie pożyczki dla Ukrainy.
Zobacz także: Premier Indii ogłosił zacieśnienie relacji z Chinami
Rosja, Chiny i Indie od dłuższego czasu zasieśniają wzajemne relacje. Na niedawnym szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Chinach spotkali się prezydent Rosji Władimir Putin, premier Indii Narendra Modi oraz przywódca ChRL Xi Jinping. Politycy podkreślali znaczenie wzajemnych relacji. Serwis The Hill zwraca uwagę, że eksperci ocenili spotkanie jako sygnał pogłębiania współpracy między tymi krajami w kontrze do Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników.
Szczególną uwagę zwrócono na Indie, które po nałożeniu przez administrację Trumpa dodatkowych ceł importowych na dobra z tego kraju w sierpniu, znalazły się bliżej Moskwy i Pekinu.
„Wygląda na to, że straciliśmy Indie i Rosję na rzecz najczarniejszych, najmroczniejszych Chin” – powiedział Trump, komentując trójstronne spotkanie.
unian.net/kresy.pl































