Prezydent USA Donald Trump najprawdopodobniej nie nałoży kolejnych sankcji na Rosję. Traktuje poważnie swój warunek dla państw europejskich, donosi „The New York Times”.

Dziennik odniósł się ​do warunku, jaki amerykański przywódca postawił niedawno państwom sojusznikom. Trump zapowiedział, że nałoży dodatkowe sankcje na Rosję, jeśli wszystkie państwa NATO zaprzestaną kupować jakiekolwiek ilości ropy naftowej od Rosji, a przede wszystkim wprowadzą cła importowe w wysokości 100 proc. wobec towarów z Chin. Wcześniej domagał się nawet ceł wobec produkcji indyjskiej.

Komisja Europejska obiecała współpracę w tej sprawie ze swoimi partnerami na całym świecie. „The New York Times” uznał jednak, że warunek ten niemal na pewno nie zostanie spełniony przez Europejczyków, jak przytoczyła agencja informacyjna UNIAN.

Największymi europejskimi odbiorcami rosyjskiej ropy są Węgry i inny sojusznik z NATO – Turcja, które prawdopodobnie nie zaprzestaną zakupów, ocenia amerykański dziennik. Wiele innych krajów europejskich znacznie ograniczyło import rosyjskiej ropy. Niektóre z nich nadal jednak polegają na rosyjskim gazie ziemnym, o którym Trump bezpośrednio nie wspomniał, choć można się spodziewać, że jest zainteresowany poszukiwania rynku w Europie także dla amerykańskiego LNG.

“The New York Times” podkreślił, że w ciągu ośmiu miesięcy rządów Trump wielokrotnie już groził Rosji wprowadzeniem dodatkowych, rozległych sankcji. Nigdy jednak nie podjął takich kroków. Podążał raczej w przeciwnym kierunku, intensywnie negocjują z Rosjanami za pośrednicwtem swojego zaufanego wysłannika Steve’a Witkoffa, a w sierpniu spotkał się osobiście z Władimirem Putin, przyjmując go z kurtuazją.

Czytaj także: Wielka Brytania wprowadza nowe sankcje wobec Rosji w odpowiedzi na nalot dronów na Polskę

unian.net/kresy.pl

 

Tagi: , , , , , , , ,
forma płatności