Szef MSZ Radosław Sikorski podczas wizyty w Kijowie zapewnił, że Polska i NATO są gotowe neutralizować rosyjskie zagrożenia powietrzne. Podkreślił, że naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej nie było przypadkiem i zapowiedział rozwój współpracy wojskowej z Ukrainą.

W piątek, 12 września, w Kijowie odbyła się wspólna konferencja prasowa ministra spraw zagranicznych Polski Radosława Sikorskiego oraz szefa ukraińskiej dyplomacji Andrija Sybihy. Spotkanie dotyczyło incydentu związanego z wtargnięciem rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną i reakcji Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Sikorski podkreślił, że NATO nie jest stroną wojny z Rosją, jednak działania Kremla wykraczają poza terytorium Ukrainy. – „NATO nie jest na wojnie z Rosją, ale Rosja rozszerza tę wojnę poza Ukrainę i dlatego NATO było aktywne w powietrzu i dlatego zestrzeliliśmy te rosyjskie drony” – powiedział szef polskiej dyplomacji. Jak zaznaczył, sojusz pokazał tym samym zdolność do neutralizowania zagrożeń ze strony Federacji Rosyjskiej.

Minister wyraził ubolewanie z powodu dalszych działań zbrojnych prowadzonych przez Moskwę. – „Z przykrością obserwujemy, że Rosja nie chce zakończyć cierpienia niewinnych ludzi na Ukrainie” – mówił. Zapewnił jednocześnie, że Polska będzie nadal udzielać wsparcia Kijowowi. – „Nie pozostawiamy naszych przyjaciół i sojuszników stając twarzą w twarz z rosnącą agresją, dlatego chcemy rozwijać naszą współpracę wojskową z Ukrainą, w tym w obszarze przemysłu obronnego” – zadeklarował.

Zobacz też: Trump: „Wtargnięcie rosyjskich dronów do Polski mogło być pomyłką”. Sikorski odpowiada

Sikorski odniósł się również do pojawiających się tez, jakoby naruszenie polskiego nieba było prowokacją ze strony Kijowa. – „Każdy, kto twierdzi, że wlatywanie dronów w polską przestrzeń powietrzną to była prowokacja Ukrainy, wspiera rosyjską propagandę” – stwierdził, dodając, że drony nadleciały zarówno od strony Ukrainy, jak i Białorusi. Według ministra walka powietrzna trwała siedem godzin, co wyklucza przypadkowy charakter incydentu.

Szef polskiej dyplomacji potwierdził, że strona ukraińska poinformowała Warszawę o dronach zmierzających w kierunku polskiej przestrzeni powietrznej. Sybiha podkreślił z kolei gotowość do dalszej współpracy. – „Strona ukraińska jest gotowa nadal współpracować, aby wspólnie z naszym polskim braterstwem stawić czoła takim wyzwaniom wobec naszego wspólnego obszaru bezpieczeństwa i razem chronić nasze niebo” – zaznaczył.

Podczas konferencji Sikorski odniósł się także do doniesień medialnych sugerujących, że celem rosyjskich dronów mogło być centrum logistyczne w Rzeszowie. – „Nie mogę tego potwierdzić ani zaprzeczyć, ponieważ drony zostały zestrzelone” – powiedział. Wskazał, że ostateczna ocena należy do ekspertów wojskowych.

Kresy.pl/PAP/Bankier

Tagi: , ,
forma płatności