Były minister zdrowia Adam Niedzielski trafił do Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach po zdarzeniu w centrum miasta, do którego doszło dziś ok. godz. 15. Policja potwierdza zgłoszenie o pobiciu mężczyzny przez dwóch sprawców oraz prowadzi czynności, a RMF FM informuje, że życiu poszkodowanego nie zagraża niebezpieczeństwo.
Były minister zdrowia Adam Niedzielski trafił do Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach (woj. mazowieckie). Według nieoficjalnych ustaleń RMF FM przyczyną hospitalizacji miało być pobicie, do którego doszło dziś po południu, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. RMF FM podało, że informację o przyjęciu potwierdził dyrektor medyczny placówki. Policja poinformowała, że doszło do takiego zdarzenia o godz. 15, ale nie potwierdziła oficjalnie, że chodzi o byłego ministra.
„Potwierdzam, że mamy zgłoszenie o pobiciu. Dziś około godz. 15, w okolicy jednej z restauracji w centrum Siedlec, doszło do pobicia mężczyzny przez dwóch sprawców. Pokrzywdzony trafił do szpitala”. Dodała również: „Trwają czynności zmierzające do ustalenia tożsamości i zatrzymania sprawców. Policjanci wyjaśniają też wszystkie okoliczności tego zdarzenia”.
Na miejscu zabezpieczane są nagrania z monitoringu i przesłuchiwani są świadkowie. Z relacji RMF FM wynika, że napastnicy w momencie ataku „głośno krytykowali decyzje podejmowane w czasie pandemii”. Poszkodowany przechodzi obecnie badania diagnostyczne. Na razie nie wiadomo, jakie odniósł obrażenia ani jak długo pozostanie w szpitalu.
Według informacji podanych przez PAP, atak może mieć podłoże polityczne. Głos w sprawie zabrał na platformie X Mateusz Morawiecki. „Do tego prowadzi nienawiść w polityce! Opanujcie się! Oczekuję od policji natychmiastowych i stanowczych działań” – zaapelował były premier.
Głos w sprawie pobicia zabrał też premier Donald Tusk. łSprawcy pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego zostaną wkrótce złapani i pójdą siedzieć. Zero litości” – napisał.
Adam Niedzielski był ministrem zdrowia w latach 2020–2023. W maju 2021 r. został objęty ochroną po incydencie w miejscu zamieszkania. Odszedł z resortu po tym, jak prokuratura oskarżyła go o ujawnienie danych medycznych jednego z lekarzy. W grudniu 2024 r. Sąd Rejonowy w Warszawie skazał Adama Niedzielskiego na karę trzech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Obrońca byłego ministra zdrowia wniósł odwołanie od wyroku.
Kresy.pl/polsatnews.pl
































