Maria Zacharowa określiła wspólne stanowisko niektórych liderów Unii Europejskiej i Ursuli von der Leyen jako „kolejną nazistowską ulotkę”.
Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji, Maria Zacharowa, w komentarzu na swoim kanale w serwisie Telegram oceniła wspólne oświadczenie liderów kilku państw Unii Europejskiej oraz przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen dotyczące negocjacji na Ukrainie jako „kolejną nazistowską ulotkę”.
Według niej, publikacja „Biura Zełenskiego” zawierająca wezwanie do zawieszenia broni na Ukrainie nie dotyczy zawieszenia ognia poprzez zaprzestanie dostaw broni do „terrorystów z Kijowa”. Dodała, że „kolejna nazistowska ulotka” głosi, że sukces w osiągnięciu pokoju na Ukrainie można uzyskać wyłącznie poprzez wywieranie presji na Rosję oraz wsparcie Kijowa.
Zobacz też: Trump i Putin spotkają się na Alasce. Rozmowy już 15 sierpnia
W nocy z niedzieli 10 sierpnia przywódcy Francji, Włoch, Niemiec, Polski, Wielkiej Brytanii, przewodnicząca Komisji Europejskiej oraz prezydent Finlandii opublikowali wspólny dokument adresowany do władz Stanów Zjednoczonych i Federacji Rosyjskiej. Tekst oświadczenia został podany przez służby prasowe sygnatariuszy tuż po północy.
Pilne oświadczenie zatytułowane „w sprawie pokoju dla Ukrainy” nawiązuje do przygotowań do planowanego na 15 sierpnia spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem i przedstawia postulaty dotyczące możliwych porozumień pokojowych.
Przywódcy państw europejskich „z zadowoleniem przyjęli wysiłki Trumpa” mające na celu „zakończenie ofiar śmiertelnych, zakończenie wojny agresji Federacji Rosyjskiej oraz osiągnięcie sprawiedliwego i trwałego pokoju i bezpieczeństwa dla Ukrainy”. Podkreślili przy tym, że realizacja tych celów wymaga połączenia wsparcia dla Ukrainy z presją na Rosję.
W oświadczeniu zaznaczono, że państwa europejskie są gotowe utrzymać istotne wsparcie wojskowe i finansowe dla Ukrainy, m.in. w ramach mechanizmu Koalicji Stanowczych, a także kontynuować i w razie potrzeby zaostrzać sankcje wobec Rosji.
„Podzielamy przekonanie, że rozwiązanie dyplomatyczne powinno chronić kluczowe interesy bezpieczeństwa Ukrainy i Europy… Te żywotne interesy obejmują potrzebę silnych i wiarygodnych gwarancji bezpieczeństwa, które umożliwią Ukrainie skuteczną obronę swojej suwerenności i integralności terytorialnej” – głosi dokument.
Kolejnym warunkiem ma być zachowanie przez Ukrainę „wolności wyboru własnego losu”. Jak zaznaczono: „Droga do pokoju na Ukrainie nie może być wyznaczona bez udziału Ukrainy”.
Wskazano, że rozmowy pokojowe mogą się rozpocząć jedynie w przypadku zawieszenia broni lub ograniczenia działań wojennych, a obecna linia frontu powinna być „punktem wyjścia do negocjacji”. Podkreślono zasadę, że granice międzynarodowe nie mogą być zmieniane siłą.
„Podkreślamy nasze niezachwiane zobowiązanie do suwerenności, niepodległości i integralności terytorialnej Ukrainy” – zapisano w oświadczeniu, przypominając o naruszeniach przez Rosję zobowiązań międzynarodowych, w tym Karty Narodów Zjednoczonych i Memorandum Budapeszteńskiego.
Dokument podpisali: prezydent Emmanuel Macron, premier Giorgia Meloni, kanclerz Friedrich Merz, premier Donald Tusk, premier Keir Starmer, przewodnicząca Ursula von der Leyen oraz prezydent Alexander Stubb. Nie wyjaśniono, dlaczego zastosowano akurat taką kolejność nazwisk. Zaznaczono natomiast, że w ostatnich dniach Wołodymyr Zełenski prowadził z tymi przywódcami intensywne rozmowy.
Kresy.pl/TASS






























