Podczas Międzynarodowego Forum Gazowego w Petersburgu rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oskarżyła państwa zachodnie o prowadzenie przeciwko Rosji „wojny gazowej”.

Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Maria Zacharowa przekonuje, że kraje zachodnie prowadzą „wojnę gazową” przeciwko Federacji Rosyjskiej. Oświadczenie to padło podczas sesji plenarnej Międzynarodowego Forum Gazowego w Petersburgu – poinformowała agencja TASS.

Zacharowa oświadczyła, że zgadza się z tezą, iż obecnie prowadzona jest rzeczywista wojna przeciwko rosyjskim surowcom energetycznym. Jak zaznaczyła, dla Rosji sposób wykorzystania zasobów naturalnych jest „nie tylko kwestią materialną, lecz również znaczeniową”.

Zobacz też: Ukraina kupiła w czerwcu prawie 350 mln metrów sześc. rosyjskiego gazu przez Węgry i Słowację

Rzeczniczka zwróciła również uwagę na publikację magazynu Der Spiegel z 2022 roku, w której znalazło się stwierdzenie, że Rosja miała prowadzić wojnę gazową przeciwko Europie, a ta „przez długi czas tego nie dostrzegała”.

– Podpisuję się pod każdym słowem, z wyjątkiem jednego. Należy usunąć słowo „Rosja”, a wtedy wszystko stanie się jasne. Rzeczywiście trwa wojna gazowa przeciwko Europie. Dlaczego Europa tak długo tego nie rozumiała? – powiedziała Zacharowa, dodając, że Komisja Europejska wykorzystuje „energetyczną pałkę” jako broń „przeciwko samej sobie”.

Według niej media anglojęzyczne „cynicznie i za duże pieniądze” rozpowszechniały tezy, jakoby Rosja wykorzystywała energię jako narzędzie nacisku. – W rzeczywistości nie są to tylko cytaty, ale dowody ich nie tyle stronniczości, co wręcz przestępstw. Mówią przecież o świecie postprawdy, o walce z fałszywymi informacjami, a sami uczestniczyli w tej wojnie z pozycji medialnych – skomentowała przedstawicielka rosyjskiego MSZ.

– Czy mieli rację, twierdząc, że energia i gaz mogą być bronią? Tak. Jednak mylili się w jednym: w przekonaniu, że Rosja miała ją stosować. Nigdy tak nie było. Rosja zawsze była odpowiedzialnym graczem i producentem w tej dziedzinie. Zmieniały się systemy i państwo, lecz ta sfera pozostawała przykładem naszego odpowiedzialnego podejścia i tak jest do dziś. Ostatnie lata stanowią tego najlepszy dowód – podkreśliła Zacharowa.

W środę, 24 września, minister energii USA Chris Wright podczas briefingu w misji Stanów Zjednoczonych przy ONZ w Nowym Jorku stwierdził, że rosyjski gaz ziemny może być w pełni zastąpiony dostawami skroplonego gazu LNG ze Stanów Zjednoczonych. Dodał, że rząd USA chce, aby proces ten przebiegł szybciej, niż zakładają plany Komisji Europejskiej, by wzmocnić presję na prezydenta Rosji Władimira Putina.

„Kupują gaz ziemny transportowany rurociągami, ale reszta Europy nadal importuje spore ilości gazu LNG. Wszystko to powinno zostać zastąpione amerykańskim LNG lub dostawami gazu z innych źródeł. Uważam, że tak się stanie” – powiedział Wright.

Szef resortu energii zaznaczył, że Bruksela opracowała plan całkowitego odejścia od rosyjskich źródeł energii, lecz jego realizacja zajmie około dwóch lat. – „Chcielibyśmy, aby stało się to szybciej – ze względów pokojowych. Mamy mnóstwo miejsc, gdzie można sprzedawać gaz, więc Ameryka nie potrzebuje na niego klienta, ale im szybciej uda nam się zastąpić rosyjski gaz, tym większą presję możemy wywrzeć na prezydenta Putina” – oświadczył.

Zobacz też: Media: Rosja zmaga się z kryzysem paliwowym po atakach na rafinerie

Kresy.pl/TASS

Tagi: , ,
forma płatności