Rosja notuje największe miesięczne zdobycze terytorialne od początku roku – podkreśla „The Telegraph”, powołując się na analizę Instytutu Studiów nad Wojną. W lipcu rosyjskie wojska zajęły ponad 700 km² terytorium Ukrainy.

Rosja zwiększa tempo swoich zdobyczy na froncie w Ukrainie już czwarty miesiąc z rzędu. Tak wynika z analizy amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW). W ciągu ostatnich czterech tygodni wojska rosyjskie przejęły około 275 mil kwadratowych (ponad 710 km²) ukraińskiego terytorium. W tym czasie siły ukraińskie odzyskały około 30 mil kwadratowych (ok. 78 km²).

Wcześniej Rosja notowała mniejsze miesięczne postępy: 195 mil kwadratowych w czerwcu, 146 w kwietniu i 92 w marcu. Moskwa twierdzi, że w ostatnich dniach zajęła miejscowość Czasiw Jar w obwodzie donieckim, jednak Ukraina temu zaprzecza.

Siły rosyjskie tworzą w regionie co najmniej cztery rosnące kliny. Próbując w ten sposób odciąć kluczowy węzeł logistyczny w Pokrowsku i zdobyć miasta-garnizony w Kostiantyniwce.

Prezydent USA Donald Trump powiedział ostatnio, że od początku roku Rosja straciła 112,5 tys. żołnierzy, a Ukraina około 8 tys., nie licząc zaginionych. Podkreślił zarazem, że „Ukraina straciła również cywilów, choć w mniejszej liczbie, gdy rosyjskie rakiety uderzają w Kijów i inne miasta”.

Czytaj również: Rosja straciła na Ukrainie ponad 100 tys. żołnierzy, w tym kilkuset zagranicznych najemników

Eksperci ostrzegają, że sytuacja Kijowa staje się coraz trudniejsza, choć – jak ocenił Michael Kofman z Carnegie Endowment – front nie jest bliski całkowitego załamania. Rosji udało się zmniejszyć przewagę Ukrainy w wykorzystaniu dronów, co wcześniej pozwalało jej częściowo niwelować przewagę Moskwy w sprzęcie i ludziach.

Według agencji AFP, w lipcu Rosja przeprowadziła najintensywniejsze od początku wojny ataki dronów dalekiego zasięgu – wystrzeliła ich 6 297, co oznacza wzrost o prawie 16 proc. w stosunku do czerwca i trzeci z rzędu miesięczny wzrost.

Kresy.pl / telegraph.co.uk

Tagi: , , ,
forma płatności