Takie twierdzenia są obraźliwe i nie mają żadnych podstaw faktycznych – stwierdził szef MSW Niemiec, komentując kwestię podrzucania Polsce imigrantów przez Berlin.
W poniedziałek szef MSWiA Polski Tomasz Siemoniak spotkał się tam z ministrem spraw wewnętrznych Niemiec Alexandrem Dobrindtem. “Walka z nielegalną migracją musi się odbywać na zewnętrznych granicach Unii Europejskiej. Robimy wszystko, aby zatrzymać właśnie tutaj nielegalnych migrantów, aby nie przedostawali się do Polski, do Niemiec i do innych państw” – oświadczył Siemoniak podczas wspólnej konferencji prasowej przy granicy z Białorusią.
“Łączy na wspólny cel – chcemy porządku i bezpieczeństwa wewnątrz Europy oraz twardości i konsekwencji na granicach zewnętrznych Europy, aby ją chronić” – mówił z kolei Dobrindt. Podziękował Polsce za “ogromne osiągnięcia” w zabezpieczaniu granicy.
Niemiecki minister opowiedział się za zwiększeniem pomocy UE dla Polski. Wyraził opinię, że pomoc powinna dotyczyć zarówno wsparcia finansowego, jak i logistycznego, a przede wszystkim docenienia wysiłków podejmowanych przez polskie władze.
Dobrindt skomentował także kwestię podrzucania Polsce imigrantów przez Niemcy. “Takie twierdzenia są obraźliwe i nie mają żadnych podstaw faktycznych” – stwierdził. “Takie postępowanie jest nieodpowiedzialne” – ocenił.
Zobacz także: Migracyjny rozjazd w statystykach. Niemcy przekazali Polsce prawie 900 migrantów, MSWiA mówi o 314
dw.com / Kresy.pl































