18 lipca sąd federalny USA zablokował prawo stanu Waszyngton, które groziło księżom grzywnami i więzieniem, w przypadku odmówienia udzielenia informacji pozyskanych w konfesjonale. Wyrok uzasadniono ochroną wolności religijnej i nierównością w stosowaniu przepisów względem świeckich zawodów.
18 lipca sąd federalny w stanie Waszyngton zablokował ustawę SB 5375, która nakładała na księży obowiązek zgłaszania niektórych przypadków nadużyć, nawet jeśli informacje te zostały uzyskane w ramach spowiedzi. Przepisy ustawy przewidywały karę do 364 dni więzienia oraz grzywnę w wysokości 5 tys. dolarów za niezgłoszenie informacji przez duchownego. Nowe prawo zostało przyjęte w maju 2025 r. i miało wejść w życie 27 lipca, jednak spotkało się z szeroką krytyką środowisk religijnych oraz ekspertów prawnych.
Ustawa została przygotowana przez demokratyczną większość legislatury stanu i podpisana przez gubernatora Boba Fergusona. Co ciekawe, ustawa nie obejmowała innych zawodów objętych tajemnicą zawodową, takich jak lekarze, psychoterapeuci czy prokuratorzy. Wyodrębnienie tej grupy spotkało się z zarzutami o nierówne traktowanie i naruszenie konstytucyjnego prawa do wolności religijnej.
Konferencja Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych, kościoły prawosławne oraz federalny Departament Sprawiedliwości złożyły liczne pozwy przeciwko nowym przepisom. Sprawa trafiła do sądu federalnego, gdzie biskupi pozwali m.in. gubernatora Fergusona, prokuratora generalnego Nicholasa Browna i ponad trzydziestu prokuratorów stanowych. Argumentowano, że ustawa narusza wolność praktyk religijnych gwarantowaną przez Pierwszą Poprawkę do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, a także klauzulę równej ochrony i konstytucję stanową.
Czytaj także: Prawosławni razem z katolikami wystąpili przeciw nowemu prawu w USA. Bronią tajemnicy spowiedzi
Sędzia okręgowy David G. Estudillo w uzasadnieniu wyroku wskazał, że „nie ma wątpliwości, iż ustawa SB 5375 ogranicza swobodę praktyk religijnych powoda”. Podkreślił, że prawo to „stawia duchownych w sytuacji, w której muszą albo spełnić wymogi swojej wiary, albo złamać prawo”. Sędzia zwrócił także uwagę, że prawo „nie jest ani neutralne, ani powszechnie stosowane”, gdyż traktuje działalność religijną mniej korzystnie niż porównywalną działalność świecką. W uzasadnieniu wskazano, że w ponad 20 innych stanach przewidziano wyjątki dla sakramentu spowiedzi, czego zabrakło w przepisach stanu Waszyngton.
Sprawa wywołała szeroki rezonans zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i za granicą. Konfraternia Duchowieństwa Katolickiego z USA, Australii i Wielkiej Brytanii opublikowała oświadczenie krytykujące przepisy, które mogłyby zmusić duchownych do ujawnienia treści spowiedzi. Grupa wskazała, że prawo kanoniczne przewiduje ekskomunikę za złamanie tajemnicy spowiedzi, a „niewiele praktyk religijnych jest tak źle rozumianych jak święta tajemnica spowiedzi w Kościele katolickim”. Biskup Thomas Daly ze Spokane przypomniał, że księża są „zobowiązani do zachowania tajemnicy spowiedzi — nawet za cenę pójścia do więzienia”.
Kościół katolicki w stanie Waszyngton podkreślił, że popiera obowiązek zgłaszania przypadków nadużyć, jednak wyłącznie poza przypadkami ujawnionymi w spowiedzi. „W całej archidiecezji Seattle oraz diecezjach Spokane i Yakima księża – i cały personel kościelny – są już zobowiązani do zgłaszania podejrzeń o molestowanie organom ścigania lub agencjom ochrony dzieci. Kościół popiera obowiązek zgłaszania, z wyjątkiem wąskiego przypadku sakramentu spowiedzi” – przekazała Fundacja Becket, reprezentująca biskupów.
Przypomnijmy, że podobne prawa są także w innych państwach. W Wielkiej Brytanii, zgodnie z projektem Ustawy o przestępczości i policji, księża będą zobowiązani do zgłaszania przypadków molestowania seksualnego dzieci, nawet jeśli dowiedzieli się o nich w konfesjonale. Sprawę nagłośniła antyreligijna organizacja National Secular Society, która domaga się likwidacji wyjątków dla duchownych. Rząd odpowiedział, że „nie będzie żadnych wyjątków”, także w przypadku spowiedzi. Nowe przepisy są efektem raportu krajowego dochodzenia w sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci, który zaleca wprowadzenie obowiązku zgłaszania takich przestępstw – bez względu na relacje poufności, także religijne.
Kresy.pl/catholicnewsagency.com































