Eksperci Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) nie widzieli oznak, że Iran pracuje nad bronią jądrową. Zarazem szef tej agencji ONZ twierdzi, że Iran będzie mógł przywrócić wzbogacanie uranu w ciągu kilku miesięcy.
Szef MAEA udzielił wywiadu CBS News. “Nie widzieliśmy, żeby [irański] program [atomowy] był nakierowany na to, by władze Iranu nie odpowiedziały na niektóre bardzo, bardzo ważne pytania, które zostały zadane” – powiedział Rafael Grossi, odnosząc się do pytania dziennikarza, czy wykryto oznaki, że Teheran planuje budowę broni jądrowej.
Grossi twierdził, że MAEA „zawsze była bardzo szczera w swojej ocenie” irańskiego programu nuklearnego. „Mogę zapewnić, że było wielu, którzy mówili: <<Powinniście napisać w swoim raporcie, że [Iran] ma broń jądrową lub jest bardzo blisko posiadania broni jądrowej>>. A my tego nie zrobiliśmy” – dodał. „Po prostu tego nie zrobiliśmy, ponieważ tego nie widzieliśmy” – agencja informacyjna TASS zacytowała ocenę szefa agencji przy ONZ.
Grossi powiedział też, że agencja znajdowała jednak przez lata ślady wzbogaconego uranu w miejscach, które nie były zadeklarowane przez Irańczyków jako miejsce jego składowania.
Dyreaktor generalny MAEA został też zapytany o to, jak szybko Irańczycy będą mogli wznowić wzbogacanie uranu. „Powiedziałbym, że w ciągu kilku miesięcy, a nawet krócej, mogli mieć wiele kaskad wirówek, które wirują i produkują wzbogacony uran”- odpowiedź zacytowała agencja informacyjna Interfax.
CBS News rozważa, że Iran mógł przenieść część lub całość swoich zapasów uranu wzbogaconego do 60 proc., szacowanych na 408,6 kg, przed atakami na obiekty jądrowe. „Nie wiemy, gdzie ten materiał mógłby się znajdować. – przyznał Grossi – Część z nich mogła zostać zniszczona w ataku, ale część mogła zostać przeniesiona. Więc w pewnym momencie musimy to wyjaśnić. Musimy być w stanie ustalić, potwierdzić, co tam jest, gdzie to jest i co się stało”.
13 czerwca w nocy Izrael rozpoczął intensywne bombardowania Iranu. Deklarowanym początkowo celem Izraelczyków były instalacje irańskiego sektora atomowego. Oprócz tego biorą oni na cel najwyższych irańskich wojskowych, naukowców, polityków, bazy wojskowe i składy uzbrojenia, instalacje naftowe. Izraelski premier nie wykluczył wzięcia na cel samego najwyższego przywódcy Iranu, Sajjida Alego Chamenejego.
Minister obrony Israel Kac przyznał jednak potem, że celem Tel Awiwu jest to, aby “podważyć reżim” Republiki Islamskiej Iranu. Sama nazwa operacji izraelskiej “Powstający lew”, była nawiązaniem do przedrewolucyjnej symboliki na fladze Iranu z czasów szachów, co również uznano za mobilizowanie irańskich przeciwników systemu politycznego i elity Republiki Islamskiej. Jednak w środę Netanjahu stwierdził, że cel ten nie mógł by osiągnięty.
Iran zareagował rakietowymi uderzeniami na Izrael. Zadeklarował, że wycofuje się z negocjacji w sprawie swojego programu atomowego, jakie od kwietnia prowadził z Amerykanami, uznając ich za koordynaujących działania z Izraelczykami.
21 czerwca wieczorem siły amerykańskie przeprowadziły ataki na trzy główne irańskie obiekty nuklearne – Fordo, Natanz i Isfahanie, przyłączając się do wojny Izraela. Donald Trump ujawnił w rozmowie z Seanem Hannity’m w Fox News, że na Fordow zrzucono sześć bomb typu „bunker-buster”, a na pozostałe obiekty wystrzelono 30 pocisków Tomahawk. Według anonimowego źródła w administracji USA, w operacji uczestniczyły bombowce B-2.
Jednak poniedziałkowe bombardowania Fordo, tym razem w wykonaniu Izraela, nasuwają pytania o skuteczność amerykańskiego ataku.
22 czerwca irański parlament opowiedział się za zamknięciem Cieśniny Ormuz – ważnego korytarza morskiego łączącego Zatokę Perską z Morzem Arabskim. Decyzję w tej sprawie podejmie ostatecznie Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu i sam rahbar – Sajjid Ali Chamenei. Jej zablokowanie zablokowałoby transport jednej piątek handlu ropą i mogło doprowadzić do szoku ekonomicznego na całym świecie.
We wtorek Trump ogłosił zawieszenie broni miedzy Izraelem i Iranem, choć przed południem tego dnia dochodziło do jego naruszeń.
tass.ru/interfax.ru/kresy.pl





























