Zielony Okręg Przemysłowy “Kaszubia” to nowy megaprojekt inwestycyjny o strategicznym znaczeniu dla Pomorza i całej Polski – zapowiada w poniedziałkowej rozmowie z Business Insider Polska minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Projekt zakłada inwestycje na poziomie ok. 250 mld zł w obszarach przemysłu, energii i obronności.
Według ministra rozwoju i technologii Krzysztofa Paszyka, “Kaszubia” może mieć większy efekt gospodarczy niż CPK. Projekt będzie realizowany przede wszystkim przez resorty kontrolowane przez PSL, które chcą, by stał się on rządowym priorytetem.
W Ministerstwie Obrony Narodowej powołano specjalny zespół roboczy, który opracuje założenia projektu. “Powołanie grupy roboczej (…) stanowi odpowiedź na potrzebę zintegrowania działań obronnych (…) z rozwojem przemysłu, nowoczesnych technologii i sektora energetycznego” – zapisano w uzasadnieniu decyzji szefa MON z 3 czerwca.
Na czele zespołu stanął doradca ministra Maciej Samsonowicz. W jego skład wchodzą przedstawiciele różnych departamentów MON, wojska oraz innych instytucji państwowych, samorządów i spółek Skarbu Państwa, takich jak Orlen, PGE, ARP czy PKP PLK.
Kosiniak-Kamysz opisuje “Kaszubię” jako “projekt aspiracyjny – megaprojekt o znaczeniu strategicznym, nie tylko dla Pomorza, ale dla całej Polski”. Według niego ma to być nowoczesna przestrzeń łącząca przemysł, innowacje, energetykę i obronność, “oparta na zielonej energii, z rozwiniętą infrastrukturą portową, komunikacyjną i cyfrową”.
Projekt ma przynieść konkretne efekty – inwestycje w zakłady produkcyjne, centra badawcze, technologie podwójnego zastosowania i poprawę jakości życia mieszkańców. “Kaszubia ma szansę stać się modelem nowoczesnej polityki publicznej”, opartej na współpracy rządu, samorządów i biznesu – dodaje minister.
Czytaj: Opóźnienia w przygotowaniach do budowy CPK – rozpoczęcie prac najwcześniej w 2027 roku
Choć projekt koordynuje MON, jego wymiar cywilny będzie równie istotny – miejsca pracy, rozwój przemysłu i OZE. “To przykład myślenia strategicznego – gdzie bezpieczeństwo i rozwój się wzajemnie wzmacniają” – zaznacza Kosiniak-Kamysz.
Jak czytamy, zainteresowanie inwestycjami w regionie już wykazują firmy amerykańskie, szczególnie z sektora obronności, które przyciąga dostęp do energii z atomu i Bałtyku. “Zainteresowanie jest bardzo duże” – przyznaje przedstawiciel jednej z takich firm.
Minister Paszyk podkreśla, że “Kaszubia” to kluczowy element transformacji energetycznej i przemysłowej Polski, m.in. dzięki elektrowni jądrowej w Choczewie i farmom wiatrowym na Bałtyku. Zaangażowanie samorządów z Pomorza, Kujaw i Zachodniego Pomorza ma być równie ważne jak wsparcie rządu.
Samsonowicz wskazuje, że lokalizacja projektu nie jest przypadkowa: “To tu zbiegają się trzy filary nowoczesnego państwa: zielona energia, przemysł przyszłości i bezpieczeństwo”. Podkreśla również znaczenie “Kaszubii” w kontekście strategii państwa, m.in. w ramach programu Tarcza Bałtyk, mającego zwiększyć odporność całego kraju.
W skład Zielonego Okręgu Przemysłowego mają wejść m.in.:
-
Dolina wodorowa, wytwarzająca zielony wodór do produkcji stali, nawozów, paliw i amoniaku,
-
Dolina innowacji z centrami danych i magazynami energii,
-
Dolina dronowa dla technologii bezzałogowych,
-
Centrum Kompetencji Offshore wspierające rozwój technologii morskich i energetycznych.
“Kaszubia” ma być impulsem rozwojowym nie tylko dla Pomorza, ale całej Polski, a zdaniem jej twórców – projektem, który zmieni oblicze krajowej gospodarki.
Zobacz: Tusk kłamał mówiąc o „brutalnych wywłaszczeniach” pod CPK
businessinsider.pl / Kresy.pl































