Najwyższych przywódca – rahbar Iranu Ali Chamanei zadeklarował zadecydowanie, że jego państwo nie zamierza zaprzestać samodzielnego wzbogacania uranu.
“Deklaracja taka padła w czasie środowego wystąpienia rahbara. “Propozycja USA dotycząca programu nuklearnego zaprzeca wierze naszego narodu w samowystarczalność i zasadzie <<My możemy>>” – Chamenei stwierdził w przemówieniu wygłoszonym podczas obchodów 36 rocznicy śmierci założyciela Republiki Islamskiej, ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego, jak podała Al Jazeera.
Najwyższy przywódca Iranu powiedział, że kwestia wzbogacania uranu pozostaje kluczowa dla dążenia Iranu do niezależności energetycznej. „Niezależność oznacza nie czekanie na zielone światło od Ameryki i podobnych jej państw” – powiedział, dodając, że propozycja USA jest „w 100 procentach sprzeczna” z ideałami rewolucji islamskiej z 1979 r.
Chamenei podkreślił, że Iran nie będzie podporządkowywał swojej agendy politycznej Stanom Zjednoczonym. „Niektórzy uważają, że racjonalność oznacza kłanianie się Ameryce i poddawanie się opresyjnej władzy. To nie jest racjonalność – powiedział rahbar – Dlaczego ingerujecie w to, czy Iran powinien wzbogacać [uran], czy nie? Nie możecie mieć nic do powiedzenia [w tej sprawie]”.
Jeszcze we wtorek prezydent Iranu Masud Pezeszkian powiedział, że Teheran „nie porzuci” naukowych i nuklearnych praw kraju, jednocześnie wyrzekając się dążenia do uzyskania broni jądrowej. Uznał, że to ci, którzy oskarżają Iran faktycznie „rozprzestrzeniają” broń masowego rażenia i destabilizują region śmiercionośną bronią.
W 2015 r. doszło podpisania kompromisowej umowy w sprawie irańskiego programu atomowego z USA, Chinami, Wielką Brytanią, Francją, Rosją, Niemcami i Unią Europejską. Umowa ta – JCPOA, została jednostronnie wypowiedziana przez Stany Zjednoczone w czasie pierwszej kadencji Donalda Trumpa mimo, że Iran realizował jej postanowienia.
Od ponad siedmiu tygodni trwaja zapośredniczone przez Oman negocjacje amerykańsko-irańskie w sprawie programu atomowego Teheranu. Według nieoficjalnych informacji “czerwoną linią” Waszyngtonu jest zaprzestanie przez Iran samodzielnego wzbogacania uranu.
Według raportu sporządzonego niedawno przez agencję ONZ Iran zwiększył produkcję uranu wzbogaconego uranu 60 procent, co jest wartością niższą od wzbogacenia do 90 procent wymaganych dla budowy broni atomowej, zarzem znacznie przekraczającą 4 proc. potrzebne do zastosowania materiału rozszczepialnego w celu wytwarzania energii.
Jak pisaliśmy już na naszym portalu Iran stanowczo odrzucił ten raport jako fałszywy oparty, bo oparty na przestarzałych danych.
aljazeera.com/kresy.pl






























