Straż Graniczna podjęła decyzje o przymusowym wydaleniu z Polski trzech obywateli — dwóch Gruzinów i jednego Ukraińca — po stwierdzeniu poważnych naruszeń prawa, w tym recydywy, kradzieży i prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu.
Polskie służby graniczne i policyjne przeprowadziły działania skutkujące deportacją trzech cudzoziemców, którzy naruszyli obowiązujące przepisy prawa na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Wśród wydalonych znalazł się obywatel Ukrainy oraz dwóch obywateli Gruzji, których przestępstwa oraz nielegalny pobyt stanowiły podstawę do zastosowania rygoru przymusowego powrotu.
Jak poinformowała Straż Graniczna, 15 maja funkcjonariusze z placówki w Częstochowie, działając na podstawie informacji przekazanych przez Policję w Lublińcu, zatrzymali 51-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna posiadał już wyroki za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, a także cofnięto mu prawo jazdy. W momencie zatrzymania ponownie był nietrzeźwy. Komendant PSG w Częstochowie wydał decyzję zobowiązującą do opuszczenia Polski oraz wprowadził zakaz wjazdu do państw strefy Schengen na pięć lat. Deportacja została wykonana 16 maja wieczorem.
Dwa dni później, 17 maja, Komendant Komisariatu I Policji w Opolu złożył wniosek do Straży Granicznej o wydanie decyzji o powrocie wobec dwóch obywateli Gruzji. Zostali oni zatrzymani w Opolu za kradzież towarów o łącznej wartości ponad 6 800 złotych, w tym elektronarzędzi, biżuterii oraz produktów spożywczych. W toku ustaleń okazało się, że jeden z nich – 48-latek – był już wcześniej objęty zakazem wjazdu do strefy Schengen na siedem lat, który został na niego nałożony i wykonany w 2024 roku. Powrócił jednak do Polski z nowym paszportem i pod zmienionymi danymi osobowymi.
Drugi z Gruzinów, 50-letni mężczyzna, twierdził, że przyjechał do Polski w celach zarobkowych, jednak nie potrafił przedstawić żadnych dokumentów potwierdzających legalność pobytu lub zatrudnienia. Wobec obu obywateli Gruzji zostaną wydane decyzje o przymusowym powrocie z zakazem wjazdu do strefy Schengen na okres 10 lat. Obecnie trwają procedury mające na celu ich deportację do kraju pochodzenia.
Wcześniej informowaliśmy, że funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej w miniony weekend zatrzymali siedmiu cudzoziemców, którzy łamiąc polskie prawo stanowili zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego w naszym kraju. Ukraińcy zostali doprowadzeni do granicy, a Gruzini i Mołdawianin czekają na deportację.
Kresy.pl/SG






























