Według nowego badania CBOS, do Sejmu dostałoby się tylko pięć ugrupowań, Trzecia Droga Szymona Hołowni nie przekroczyłaby progu wyborczego. Prawo i Sprawiedliwość oraz Koalicja Obywatelska zaczynają tracić poparcie.
W najnowszym sondażu dwie największe ugrupowania notują straty. Rządząca KO może liczyć na 29 proc. poparcia, co oznacza, że straciła 3 p.p. poparcia w porównaniu z poprzednią ankietą CBOS.
Największy odpływ wyborców odnotowało Prawo i Sprawiedliwość. Na partię chce głosować 28 proc. respondentów, czyli o 4 p.p. mniej niż w poprzednim badaniu.
Na trzecim miejscu znalazła się Konfederacja z wynikiem 16 proc. To więcej o 1 pkt. proc. niż w ostatnim sondażu. Do Sejmu wchodzą jeszcze Lewica, która zyskuje 1 p.p. i obecnie ma 6 proc. poparcia. Dokładnie taki sam wynik notuje Razem, wzrost o 2 p.p.
Do Sejmu nie weszłaby za to koalicja PSL i Szymona Hołowni – Trzecia Droga, na którą chce głosować obecnie 5 proc. Polaków (próg wyborczy dla koalicji to 8 proc.). Jest to spadek o 1 p.p.
Wybory prezydenckie odbędą się 18 maja. Ewentualna druga tura zostanie przeprowadzona 1 czerwca.
4 kwietnia Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała następujących kandydatów:
Sławomir Mentzen,
Grzegorz Braun,
Rafał Trzaskowski,
Artur Bartoszewicz,
Karol Nawrocki,
Adrian Zandberg,
Szymon Hołownia,
Marek Woch,
Maciej Maciak,
Joanna Senyszyn,
Magdalena Biejat,
Marek Jakubiak,
Krzysztof Stanowski.
Państwowa Komisja Wyborcza odmówiła rejestracji kandydatur Dawida Jackiewicza i Wiesława Lewickiego uznając, że nie spełnili oni formalnych warunków wymaganych przepisami. W kolejnych dniach wykluczono także Pawła Tanajno i Romualda Starosieleca.
Według sondażu renomowanej międzynarodowej pracowni Atlas Intel, znanej z wysokiej trafności przewidywań, zdecydowanym liderem wyścigu jest Karol Nawrocki, kandydat obywatelski wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość.
To pierwszy raz, gdy amerykańska sondażownia – która jako jedna z nielicznych trafnie przewidziała m.in. zwycięstwo Donalda Trumpa w USA – analizuje sytuację polityczną w Polsce. Jej prognozy znacząco różnią się od tych prezentowanych przez krajowe ośrodki badania opinii, według których największe szanse na zwycięstwo ma Rafał Trzaskowski, wspierany przez koalicję rządzącą.
Kresy.pl/DoRzeczy.pl































