Recep Tayyip Erdoğan podczas rozmowy z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem zadeklarował gotowość Turcji do zorganizowania negocjacji pokojowych między Ukrainą a Rosją, podkreślając znaczenie chwili jako przełomowej dla zakończenia wojny.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan oświadczył, że Ankara jest gotowa odegrać aktywną rolę w organizacji negocjacji pokojowych między Ukrainą a Rosją. Jak poinformowała agencja Anadolu, deklaracja padła w trakcie rozmowy telefonicznej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

„Turcja jest gotowa przyczynić się w każdy możliwy sposób, w tym poprzez organizację rozmów dotyczących zawieszenia broni” – powiedział Erdoğan.

Podczas rozmowy turecki przywódca zaznaczył, że działania na rzecz zakończenia wojny między Ukrainą a Rosją „osiągnęły historyczny punkt zwrotny” i że obecna sytuacja powinna zostać wykorzystana.

Prezydent Turcji wskazał również na konieczność kontynuowania współpracy w zakresie negocjacji pokojowych oraz odbudowy Ukrainy po zakończeniu konfliktu.

W ostatnich latach Ankara wielokrotnie deklarowała gotowość do pełnienia roli mediatora między stronami konfliktu, oferując neutralny grunt do rozmów. Turcja podkreślała swoje zaangażowanie w wysiłki dyplomatyczne, zachowując jednocześnie relacje zarówno z Moskwą, jak i Kijowem.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że jego kraj jest „gotów do spotkania” z przedstawicielami Rosji, odpowiadając tym samym na propozycję Władimira Putina dotyczącą rozpoczęcia rozmów pokojowych w Stambule, zaplanowanych na czwartek.

Odniósł się również do samego zaproszenia ze strony Moskwy. „To pozytywny sygnał, że Rosjanie w końcu zaczęli rozważać zakończenie wojny. Cały świat czekał na to bardzo długo. A pierwszy krok do rzeczywistego zakończenia każdej wojny to zawieszenie broni” – powiedział Zełenski.

Ukraiński prezydent podkreślił, że dalsze działania zbrojne nie mają już sensu. „Nie ma żadnego powodu, aby kontynuować zabijanie nawet przez jeden dzień. Oczekujemy, że Rosja potwierdzi zawieszenie broni – pełne, trwałe i wiarygodne – począwszy od jutra, 12 maja, a Ukraina jest gotowa do spotkania” – dodał.

Do sytuacji odniósł się także prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, który nazwał zapowiedź rozmów „potencjalnie wielkim dniem dla Rosji i Ukrainy” i zapowiedział, że będzie „współpracował z obiema stronami, aby upewnić się, że do spotkania dojdzie”.

Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin zaproponował wznowienie bezpośrednich rozmów z Ukrainą, które miałyby odbyć się 15 maja w Stambule. Jak poinformował, propozycja nie zakłada żadnych wstępnych warunków i ma na celu osiągnięcie „trwałego pokoju” oraz „usunięcie pierwotnych przyczyn” trwającego od trzech lat konfliktu.

Deklaracja została ogłoszona w niedzielę rano, zaledwie kilka godzin po wspólnym wystąpieniu przywódców Ukrainy, Francji, Niemiec, Polski oraz Wielkiej Brytanii. Podczas spotkania w Kijowie zaapelowali oni o „bezwarunkowe, trzydziestodniowe zawieszenie broni”. Oświadczenie to miało poparcie prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, a jego autorzy ostrzegli Moskwę przed „masowymi” sankcjami, jeśli nie zaakceptuje tego planu.

Putin odrzucił jednak tę inicjatywę, krytykując europejskie „ultimatum” oraz „antyrosyjską retorykę”. W zamian przedstawił własną propozycję negocjacji.

„Proponujemy, aby Kijów wznowił bezpośrednie negocjacje bez żadnych warunków wstępnych” – powiedział prezydent Rosji dziennikarzom. „Oferujemy władzom w Kijowie wznowienie negocjacji już w czwartek, w Stambule”.

Putin dodał, że jeszcze tego samego dnia ma odbyć rozmowę z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoğanem na temat organizacji i wsparcia dla planowanego spotkania. Ukraina nie udzieliła dotąd oficjalnej odpowiedzi na rosyjską propozycję.

Kresy.pl/UNIAN

Tagi: ,
forma płatności