Projekt budowlany lotniska CPK, który miał być zatwierdzony do końca 2025, jest w dalszym ciągu nieodebrany – zwraca uwagę Maciej Wilk, prezes stowarzyszenia Tak dla CPK.
W czerwcu ubiegłego roku pełnomocnik rządu ds. CPK, Maciej Lasek, przedstawił “urealniony” harmonogram prac związanych z budową lotniska w Baranowie.
Harmonogram miał wyglądać następująco:
- koniec 2024 r. – decyzja lokalizacyjna,
- 2026 r. – uzyskanie pozwolenia na budowę projektu lotniskowego,
- 2029 r. – zakończenie budowy tunelu i stacji podziemnej stacji kolejowej,
- 2030 r. – zakończenie budowy lotniska,
- 2032 r. – przeniesienie ruchu komercyjnego z Lotniska Chopina na nowe lotnisko centralne w Baranowie.
W poniedziałek Maciej Wilk, ekspert ds. lotnictwa i prezes stowarzyszenia Tak dla CPK wskazał, że projekt budowlany lotniska jest w dalszym ciągu nieodebrany.
“A wiecie, że projekt budowlany lotniska CPK, który miał być zatwierdzony do końca 2025, jest w dalszym ciągu nieodebrany?” – napisał na platformie X.
A wiecie, że projekt budowlany lotniska CPK, który miał być zatwierdzony do końca 2025, jest w dalszym ciągu nieodebrany? 🫠
Wesołego Alleluja 🥚🐰🐥🌱 https://t.co/xJ9LX8p8fA
— Maciej Wilk ✈️🌎🇵🇱 (@MacVVilk) April 21, 2025
Niedawno niemiecki portal Travelbook.de opisywał zmiany, jakie do projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego wprowadza rząd Donalda Tuska. Serwis zwracał uwagę na “spokojniejsze cele” i mniejszą planowaną liczbę pasażerów.
Premier Donald Tusk ogłosił w czerwcu ub. roku decyzję w sprawie projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego. Zapowiedział, że Polska „już za kilka lat” stanie się “jednym wielkim megalopolis”. Według niego, w „projekt nowoczesnej komunikacji” miałyby zostać włączone „wszystkie duże miasta” w naszym kraju, a inwestycja miałaby objąć zbudowanie lotniska pod Baranowem do 2032 roku i rozbudowę regionalnych portów lotniczych. Premier mówił też w tym kontekście o rozwoju Polskich Linii Lotniczych LOT. Wyraził jednak opinię, że LOT “gigantów nie dogoni”.
Jak pisaliśmy, według przedstawionej przez Tuska koncepcji, połączenia kolejowe w ramach CPK mają zostać znacząco zmodyfikowane, koncentrując się na połączeniu największych miast ze sobą i z Warszawą w taki sposób, by podróż koleją ze stolicy do Warszawy, Wrocławia, Katowic czy Gdańska trwała 100 minut. „Gęsta sieć będzie obsługiwała realne potoki pasażerów, a nie ideologiczne wymysły” – oświadczył. Dodał, że na początku ma powstać tzw. Y – igrek, czyli Kolej Dużych Prędkości, łącząca Warszawę i Łódź z rozwidleniem na Poznań i Wrocław. Drugi element, nazwany „blisko lotnisko”, zakłada rozbudowę sieci lotnisk regionalnych.
Czytaj: Z Krakowa do CPK przez Warszawę? DGP o “okrojonym kształcie” projektu
Zobacz także: „W praktyce zostajemy z niczym”. Ekspert krytykuje koncepcję CPK Tuska
Kresy.pl
































