Wiceszefowa ukraińskiego rządu Olga Stefaniszyna poinformowała, że delegacja Ukrainy przedstawiła stronie amerykańskiej swoje propozycje dotyczące porozumienia w sprawie surowców mineralnych. Rozmowy mają być kontynuowane.
Ukraina przekazała Stanom Zjednoczonym swoje propozycje dotyczące treści porozumienia w sprawie surowców mineralnych i oczekuje dalszych negocjacji w celu osiągnięcia ostatecznego uzgodnienia – poinformowała wiceminister ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej oraz minister sprawiedliwości Olga Stefaniszyna. Jej wypowiedź przytoczyła w poniedziałek agencja Ukrinform.
„Samo to, że prowadzone są konsultacje, jest pozytywnym sygnałem. Z tego, co możemy powiedzieć na tym etapie: ukraińska delegacja miała możliwość przekazania stronie amerykańskiej wszystkich propozycji, które przygotowaliśmy w Kijowie i które zostały uzgodnione. Wszystkie one były przedmiotem dyskusji” – powiedziała Stefaniszyna.
Jak zaznaczyła, podczas rozmów udało się osiągnąć pewne porozumienia w wybranych kwestiach.
„Ale oczekuję, że po tych konsultacjach negocjacje będą kontynuowane, aż do osiągnięcia porozumienia. To oczywiście nie jest finałowa runda” – dodała.
Wiceszefowa rządu nie przedstawiła szczegółów dotyczących zakresu proponowanego porozumienia, jednak podkreśliła wagę dalszego dialogu między Kijowem a Waszyngtonem. Temat współpracy w obszarze surowców strategicznych, takich jak metale ziem rzadkich, pozostaje jednym z kluczowych elementów relacji gospodarczych między Ukrainą a Stanami Zjednoczonymi.
Amerykańscy i ukraińscy urzędnicy spotkali się, aby omówić propozycję USA dotyczącą uzyskania dostępu do ukraińskich bogactw mineralnych. Jak podaje Reuters – najnowszy projekt administracji Trumpa jest obszerniejszy od wersji pierwotnej.
Najnowszy projekt ustawy przyznałby Stanom Zjednoczonym uprzywilejowany dostęp do złóż mineralnych na Ukrainie i zobowiązałby Kijów do lokowania we wspólnym funduszu inwestycyjnym wszystkich dochodów z eksploatacji zasobów naturalnych przez ukraińskie przedsiębiorstwa państwowe i prywatne.
Proponowana umowa nie dałaby jednak amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa Kijowowi – co jest priorytetem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Nowa umowa zakłada także, że rządowa Międzynarodowa Korporacja Finansowania Rozwoju USA przejmie kontrolę nad gazociągiem biegnącym przez od Rosji przez Ukrainę do Europy. Reuters nie precyzuje, o jakim gazociągu mowa. Jednak rosyjski Gazprom nie jest właścicielem żadnych gazociągów na Ukrainie.
Przez Ukrainę przebiega kilka szlaków gazowych z Rosji do UE (m.in. Sojuz, Prohres i Urengoj-Pomary-Użhorod), ale wszystkie są własnością państwa i są kontrolowane przez ukraińskiego operatora systemu przesyłowego gazu.
Jak podają liczne źródła zaznajomione z planami, najwyżsi urzędnicy ukraińscy, m.in. premier Denys Szmyhal i minister finansów Serhij Marczenko, za dwa tygodnie przybędą do Waszyngtonu na spotkania Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego, w tym na spotkanie ministrów poświęcone Ukrainie, które odbędzie się 25 kwietnia.
Kresy.pl/Ukrinform






























