Węgry w tym tygodniu chcą opuścić Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) z powodu planowanej na środę wizyty premiera Izraela Benjamina Netanjahu, który jest ścigany przez MTK – dowiedział się „The Times of Israel”.

W środę do Budapesztu przyjedzie premier Izraela Benjamin Netanjahu. Z powodu jego wizyty Minister Sprawiedliwości Bence Tuzson poinformował na zamkniętym spotkaniu dla dyplomatów, że Węgry wystąpią z Międzynarodowego Trybunału Karnego.

Proces wyjścia z MTK może potrać ok. roku i wymaga poparcia większości węgierskiego parlamentu.

Według szefa węgierskiego MSZ Petera Szijjarto – „działania MTK zostały poważnie upolitycznione”, a Trybunał „zdyskredytował międzynarodowy system sądownictwa”.

Będzie to pierwsza wizyta Netanjahu w Europie, odkąd Międzynarodowy Trybunał Karny wydał w ubiegłym roku nakaz aresztowania go i ówczesnego ministra obrony Joava Gallanta za zbrodnie wojenne w Strefie Gazy.

Należy zauważyć, że Victor Orban już w listopadzie ubiegłego roku odrzucił decyzję MTK o aresztowaniu Netanjahu i zaprosił go do złożenia oficjalnej wizyty bez obawy przed zatrzymaniem. Ponadto Węgry zapowiedziały, że nie aresztują pozostałych ściganych przez MTK liderów, np. prezydenta Rosji Władimira Putina.

Międzynarodowy Trybunał Karny jest sądem ustanowionym jako ostateczność w ściganiu najgorszych zbrodni świata, w tym ludobójstwa. Warto zauważyć, że Chiny, Rosja i Stany Zjednoczone nie są jego członkami. Izrael również nie jest członkiem Międzynarodowego Trybunału Karnego i utrzymuje, że trybunał nie ma prawa ścigać żadnego obywatela tego kraju.

Przypominamy, że w styczniu Polska oświadczyła, że ​​pozwoli Netanjahu odwiedzić miejsca pamięci Holokaustu, pomimo nakazu wydanego przez MTK. Wcześniej prezydent Andrzej Duda poprosił rząd o zapewnienie premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu możliwości wzięcia udziału w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady Auschwitz.

Decyzję polskiego rządu skomentował rzecznik MTK Fadi El-Abdallah – „Trybunał polega na państwach, aby egzekwować swoje orzeczenia. Jest to nie tylko prawny obowiązek Trybunału na mocy Statutu Rzymskiego, jest to również odpowiedzialność wobec innych państw będących stronami. Kiedy państwa mają obawy dotyczące współpracy z Trybunałem, mogą skonsultować się z Trybunałem w terminowy i skuteczny sposób. Jednak państwa nie mogą jednostronnie ustalać zasadności prawnych orzeczeń Trybunału. Jak stanowi artykuł 119 Statutu, „wszelkie spory dotyczące funkcji sądowniczych Trybunału będą rozstrzygane decyzją Trybunału”.

Przeczytaj również: Były prezydent Filipin zatrzymany na wniosek Międzynarodowego Trybunału Karnego

Warto zobaczyć: “Bez szans”, by RPA wycofały pozew przeciwko Izraelowi przed Trybunałem w Hadze

Kresy.pl/TimesofIsrael.com

Tagi: , , , ,
forma płatności