W nocy z niedzieli na poniedziałek oraz w poniedziałek na północno-wschodniej granicy Libanu doszło do wymiany ognia między syryjskimi żołnierzami a libańskimi siłami i grupami zbrojnymi. W wyniku starć zginęło jedno dziecko, a sześć osób zostało rannych.

W nocy z niedzieli na poniedziałek oraz w poniedziałek na północno-wschodnim odcinku granicy Syrii i Libanu doszło do starć między syryjską armią a libańskimi żołnierzami i grupami zbrojnymi. Wydarzenia te są kolejną odsłoną napięć, które trwają w regionie od trzech miesięcy.

Górzysta granica pozostaje obszarem sporów od momentu, gdy islamscy rebelianci przejęli kontrolę nad częścią Syrii, obalając siły wierne prezydentowi Baszarowi al-Assadowi, sojusznikowi Teheranu i libańskiego Hezbollahu.

W niedzielę syryjskie ministerstwo obrony oskarżyło Hezbollah o wkroczenie na terytorium Syrii oraz o uprowadzenie i zabicie trzech syryjskich żołnierzy. Hezbollah zaprzeczył oskarżeniom. Libańskie źródło bezpieczeństwa poinformowało agencję Reuters, że trzej syryjscy żołnierze najpierw przekroczyli granicę Libanu i zostali zabici przez uzbrojonych członków plemienia, którzy obawiali się ataku na ich miasto.

W odpowiedzi na ich śmierć syryjska armia przeprowadziła ostrzał przygranicznych miejscowości w Libanie. Według komunikatów syryjskiego ministerstwa obrony i libańskiej armii ostrzał miał miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek.

W poniedziałek libański rząd poinformował, że w wyniku działań zbrojnych zginęło libańskie dziecko, a sześć osób zostało rannych. Mieszkańcy przygranicznego miasta Al-Qasr, położonego mniej niż kilometr od granicy, relacjonowali agencji Reuters, że opuścili swoje domy i udali się w głąb Libanu, aby uniknąć bombardowania.

W związku z sytuacją rząd Libanu nakazał zaostrzenie kontroli na granicy i koordynację działań z władzami syryjskimi. Prezydent Libanu Joseph Aoun poinformował, że polecił armii odpowiadać na ostrzał dochodzący z północnej i wschodniej granicy kraju. “Państwo nie pozwoli na dalsze starcia wzdłuż granicy” – podkreślił w oświadczeniu jego urząd.

Libańska armia poinformowała w poniedziałek, że ciała trzech zabitych Syryjczyków zostały przekazane władzom w Damaszku. Wojsko odpowiedziało także na ostrzał ze strony syryjskiej i skierowało posiłki na obszary przygraniczne.

Tymczasem armia Syrii wysłała konwój żołnierzy i kilka czołgów w rejon granicy. Według reportera agencji Reuters, który obserwował ruchy wojskowe, syryjscy żołnierze strzelali w powietrze, przemieszczając się przez przygraniczne miasta.

„Sprowadzono duże posiłki wojskowe, aby wzmocnić pozycje wzdłuż granicy syryjsko-libańskiej i zapobiec jakimkolwiek naruszeniom w nadchodzących dniach” – powiedział Maher Ziwani, szef syryjskiej dywizji stacjonującej na granicy.

Podczas filmowania zdarzeń dziennikarze AlArabiya zostali zaatakowani przez przeciwpancerny pocisk kierowany Hezbollahu.

Kresy.pl/Reuters 

Tagi: , , ,
forma płatności