Posłowie Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin wnieśli w litewskim paralmencie swój projekt nowelizacji ustawy, którą zezwoliłaby na oryginalną pisownię imion i nazwisk tej społeczności.
Rita Tamašunienė, Jarosław Olszewski i Czesław Olszewski zarejestrowali już czwarty projekt poprawek do ustawy o pisowni imion i nazwisk z 2022 r. Jej treść sprowadza się do zezwolenie obywatelom Litwy polskiej narodowości na używanie typowych dla języka polskiego, a nie występujących w litewskim alfabecie znaków diakrytycznych, jak zrelacjonował portal Alfa.lt
O inicjatywie posłów AWPL-ZChR Tamašunienė poinformowała w poniedziałek na Facebooku.
W końcu swojego wpisu odniosła się do komentarza doradcy premiera Litwy i wieloletniego urzędnika litewskiej administracji rządowej Aleksandra Radczenki. Lewicowy liberał uznał za przejaw “agenturalności” fakt, że AWPL-ZChR wniosła swój projekt już po tym, gdy swój przygotowali posłowie Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP) z poparciem Viktorii Čmilytė-Nielsen z opozcyjnego Ruchu Liberałów (LS).
Jednak AWPL-ZChR już w poprzedniej kadencji walczyła o oryginalną pisownię nazwisk miejscowych Polaków. Niewielkie zmiany wprowdziła w tym zakresie ustawa przyjęta w 2022 r. dopuszczająca używanie w urzędowym zapisie imion i nazwisk nie występujących w alfabecie litewskim liter “w”, “x” i “q” oraz dwuznaków, takich jak “sz” lub “cz”.
Zakazane pozostało jednak użycie w tym celu typowych dla polskiego języka znaków diakrytcznych, takich jak “ć”, “ż”, czy “ł”. 13 lutego Sąd Najwyższy Litwy rozstrzygnął sprawę obywatela polskiej narodowości odmawiając mu prawa do użycia w dokumentach tej ostatniej litery.
5 proc. obywateli Litwy stanowią osoby innej niż litewska narodowości. Największą mniejszością narodową – 6,5 proc. ludności, są na Litwie Polacy stanowiący większość na całych połaciach historycznej Wileńszczyzyny.
Czytaj także: Litewski sąd odrzucił skargę na polskojęzyczne napisy w rejonie wileńskim
alfa.lt/kresy.pl































