Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski uderzył w premiera Słowacji Roberta Ficę, zarzucając mu wybór Moskwy “zamiast Ameryki i innych partnerów”. “Za rosyjski gaz trzeba płacić nie tylko pieniędzmi, ale jeszcze niepodległością i suwerennością” – napisał.
We wtorkowym wpisie na platformie X Wołodymyr Zełenski przypomniał, że prezydent USA Donald Trump podjął decyzje, które pozwolą na zwiększenie eksportu amerykańskiego gazu LNG do Europy. “Właśnie tego potrzeba dla bezpieczeństwa i stabilności – więcej zasobów energetycznych od partnerów dla Europy” – napisał ukraiński prezydent. Jego słowa mają związek z ukraińsko-słowackim sporem o wstrzymanie przez Ukrainę tranzytu rosyjskiego gazu.
“Za amerykański gaz należy płacić pieniędzmi, a za rosyjski trzeba płacić nie tylko pieniędzmi, ale jeszcze niepodległością i suwerennością. Wielu w Europie już przez to przeszło, wybierając zachowanie swojej niezależności i suwerenności” – oświadczył Zełenski.
For the information of the current Prime Minister of Slovakia:
A few days ago, President Trump made a strong decision that can significantly increase the export of American LNG, particularly to Europe. This is exactly what is needed for security and stability—more energy…
— Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa) January 28, 2025
“Jednak nie pan Fico. On wybiera Moskwę zamiast Ameryki i innych partnerów, którzy mogą zapewnić jego państwu gaz na warunkach komercyjnych. To jego błąd. Wszyscy w Europie powinni być dalekowzroczni i rozwijać relacje wzmacniające nasze narody” – napisał prezydent Ukrainy.
Premier Słowacji Robert Fico ostro krytykuje Ukrainę za wstrzymanie tranzytu rosyjskiego gazu. Na początku stycznia słowacki premier argumentował, że Słowacja może stracić z tego powodu pół miliarda euro rocznie, a straty dla całej Unii Europejskiej mogą wynieść nawet 60–70 miliardów euro. Polityk powiedział, że w listopadzie cena 1 MW/h na rynku międzynarodowym wynosiła ok. 35 euro, a dziś jest to od 40 do 51 euro za MWh.
Czytaj: Fico: Jedna trzecia tych, którzy wyszli na ulice to obywatele Ukrainy
Zobacz także: “Robert Fico to słowacki premier, a nie ukraiński sługa” – zadeklarował słowacki przywódca
Kresy.pl






























