Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Sąsiadujący z Rosją Kirgistan jest uzależniony od importu ropy i paliw właśnie od niej. Problemy rosyjskiego sektora naftowego związane z ukraińskimi atakami skłoniły środkowoazjatyckie państwo do inwestycji we własne moce produkcyjne.
20 lipca została podpisana umowa inwestycyjna między rządem Kirgistanem a chińsko-kirgiską spółką Central Asian Energy LLC na budowę małej rafinerii w Koczkor-Acie, w obwodzie dżalalabadzkim w zachodniej części państwa. Rafineria ma produkować benzynę, olej napędowy o klasie ekologicznej K-5 i K-6, bitum oraz oleje silnikowe.
Projektowana zdolność rafinerii to 450 tys. ton produktów naftowych rocznie. Wartość inwestycji szacowana jest na 25 milionów dolarów, jak podał w środę portal Fergana.
Rozbudowana sieć ma usprawnić dostawy paliwa dla wojsk NATO i połączyć państwa Europy Zachodniej ze wschodnią oraz północną flanką Sojuszu. Ankara domaga się przyspieszonego finansowania 21 przedsięwzięć realizowanych na swoim terytorium – pisze Politico, powołując się na dyplomatów sojuszu. Polska zabiega o ulokowanie w kraju centrum budowy rurociągów.
Podczas ubiegłotygodniowego spotkania ambasadorów 32 państw NATO Turcja odmówiła zatwierdzenia wieloletniego porozumienia dotyczącego wartej 27 mld euro modernizacji i rozbudowy wojskowej sieci rurociągów paliwowych Sojuszu. Ankara uzależniła swoją zgodę od przyspieszenia finansowania projektów prowadzonych na jej terytorium, co może opóźnić zawarcie umowy do września – poinformowało „Politico”, powołując się na dyplomatów NATO.
Inwestycja ma objąć modernizację istniejących magazynów, systemów dystrybucji paliwa i rurociągów oraz budowę nowych połączeń prowadzących w kierunku wschodniej i północnej flanki NATO. Według przedstawicieli Sojuszu będzie to najdroższy projekt w historii NATO finansowany wspólnie przez państwa członkowskie.
Iryna Farion, była deputowana nacjonalistycznej Swobody, zasłynęła z antypolskich wypowiedzi oraz ataków na rosyjskojęzycznych żołnierzy armii ukraińskiej. W 2014 roku cytowała Adolfa Hitlera, a cztery lata później oskarżyła Polskę o okupowanie ziem ukraińskich. W drugą rocznicę jej śmierci, we Lwowie odsłonięto pomnik poświęcony jej pamięci.
W niedzielę, w drugą rocznicę zabójstwa Iryny Farion, na dziedzińcu przy ulicy Masaryka we Lwowie otwarto poświęconą jej przestrzeń pamięci z miedzianą stelą. Instalacja stanęła w pobliżu miejsca, w którym była deputowana do Rady Najwyższej Ukrainy została śmiertelnie postrzelona.
Сьогодні, у другу річницю вбивства Ірини Фаріон, у дворі на вулиці Масарика відкрили простір її пам’яті.
Rosyjski okręt wojenny, mimo obserwacji ze strony brytyjskiej marynarki wojennej przeprowadził ćwiczenia i to strzeleckie u wylotu Kanału La Manche.
Okręt Nieustraszymyj przeprowadził swoje ćwiczenia na Morzu Północnym, znajdując się około 70 kilometrów od ważnego brytyjskiego portu Plymouth, położonego na południowym-zachodzie wyspy. Rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Obrony poinformował, że brytyjskie okręty wojenne nadal „uważnie monitorują działania” rosyjskiej fregaty. Według wtorkowej informacji BBC, francuski samolot wojskowy również śledził rosyjską jednostkę, nawiązał z nią kontakt radiowy i zażądał wyjaśnienia zamiarów rosyjskiej załogi
Źródła BBC podały, że Nieustraszymyj ostrzegł brytyjski okręt patrolowy HMS Tyne o zamiarze przeprowadzenia ćwiczeń z użyciem ostrej amunicji. Rosyjski okręt zażądał, aby HMS Tyne wycofał się na bezpieczną odległość, co też uczynił. Ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji odbyły się na wodach międzynarodowych i trwały 30 minut.
Minister obrony Litwy Robertas Kaunas ostrzegł, że niepowodzenia Rosji na Ukrainie mogą skłonić Kreml do eskalacji w regionie bałtyckim. Według niego najbliższym celem rosyjskich prowokacji mogą być Polska oraz państwa bałtyckie. (więcej…)
Odsunięcie od władzy Viktora Orbana nie przełamało impasu w UE wokół sankcji wobec Rosji – pisze Politico. Według portalu, gdy Budapeszt przestał blokować decyzje, swoje zastrzeżenia zaczęły otwarcie zgłaszać inne państwa, kierujące się własnymi interesami gospodarczymi. (więcej…)
1) Te 150tys stanowi tylko początek, jest oswajanie rdzennych Europejczyków z imigracją „na uchodźce” – coś jak stopa wsadzona między framugę a drzwi. 2) W Europie JUŻ jest kilkadziesiąt milionów Arabów, czarnych, muzułmanów itd.
„Polska nie zostanie zalana wielką masą ludzi, jeśli przyjmie 10 tys. migrantów” — no to Grajewski, czy tam Żurawski…Może umówimy się tak: sprzedam ci kopa w ten twój pisowski tyłek, a ty mi za to dasz 100zł. To tylko siniak i symboliczna kwota. Stoi? Mógłbym ci jeszcze palucha uciąć – wszak co to jest ucięcie palucha w porównaniu z umieraniem na raka. Nic. Podoba ci się takie rozumowanie pisowski aparatczyku?
tylko się zgodzić z komentarzem.
Znów zabłysną człowiek którego wypowiedzi są zazwyczaj głupie i szkodliwe – „…przyjęcie przez Polskę 2 czy 3 tys. uchodźców, czy nawet 10 tysięcy dla stabilności Polski, dla polskiej tożsamości nie jest problemem”. Nie sposób nie zgodzić się z tą wypowiedzią. Przyjęcie 10 tysięcy osób to nie problem dla tożsamości narodowej. Jednak jest to problem który obciąża finansowo polskie społeczeństwo – tym ludziom bowiem trzeba zapewnić dach nad głową wikt i opierunek jak również kształcenie i inną pomoc, a podobno polskie dzieci chodzą głodne. Poza tym nie ma na to i na tamto, ale obcych kulturowo imigrantów, których będzie się utrzymywać latami (jeśli nie przez pokolenia) chętnie przyjmiemy. Tak wiem Unia da pieniądze, zasypie ich nieskończonym deszczem ojro – nie ma się co martwić. Skąd ta Unia ma tyle pieniędzy ja się pytam… drukuje może? — Najważniejsze jest to iż to nie będzie 10 tysięcy, przez wzgląd na możliwość łączenia rodzin oraz fakt iż przyjdą kolejni imigranci, brak bowiem działań zapobiegających imigracji, a skierowanych na istotę problemu i jego zwalczenie, a nie jedynie na skutkach czyli imigrantach którzy przeniknęli do UE. — To metoda „salami”, skoro przyjęliśmy te 10 tysięcy to powinniśmy pozwolić na łączenie rodzin, albo powinniśmy przyjąć kolejne 10 czy 20 tysięcy nowych uchodźców (bo wciąż będą napływać), wszak te 50 czy 60 tysięcy ludzi „…dla stabilności Polski, dla polskiej tożsamości nie jest problemem”. Potem tą liczbę zwiększymy do 100-200 tysięcy… bo czy to będzie problem dla „…dla stabilności Polski, dla polskiej tożsamości…”? Oczywiście, że to nie będzie problem, czy Francja oraz Niemcy mają problem ze stabilnością swych krajów oraz tożsamością narodową – oczywiście, że nie mają. Polska też nie będzie mieć takiego problemu nawet gdy przyjmie miliony imigrantów. O pieniądzach nie dyskutujmy bo Dobra Unia przecież opłaci ich pobyt. Jak długo Niemcy będą dotować umieszczonych w Polsce imigrantów? Dziesięć lat, pięćdziesiąt (aż tusz się w drukarniach skończy?), co z następnymi pokoleniami – będą chciały pracować czy wystarczy im social, a jeśli to drugie to czy Unia będzie ich dalej dotować… czy Unia będzie wtedy jeszcze funkcjonować? — Mąż stanu patrzy w przyszłość – wybiega kalkulacją (kierując się nauką, historią oraz własnymi obserwacjami) na lata do przodu, a nie tym co będzie w danym roku, góra za dwa czy trzy lata… byle dotrwać do wyborów.
Czysta prawda, temu panu chyba brakuje nawet intuicji, nie mówiąc już o elementarnej wiedzy (na temat tego jak wyglądają sprawy w innych krajach) i doświadczeniu życiowym/zawodowym.
Skoro ten pan tak mówi, to na pewno w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie:)
Przykład Pana Kowala wykazuje ,że przyszłość Pana „Żur-Gra” wcale nie jest przesądzona.
tagore
To jest potwierdzenie moich poglądów, że PiS sprzeda Polskę za obietnicę jakiejś bazy NATO w naszym kraju.
Muzułmanin dzwoni do telewizji czyli miłosierdzie według islamu. Warto zobaczyć.
https://www.youtube.com/watch?v=I6SX9H4luRY
Oglądałem to wczoraj, zresztą znam podobne wypowiedzi od dawna – znam tez paru arabów osobiście (zawsze grzeczni, ale w kilku rozmowach wyszła ich obłuda). To inny dobry materiał tego typu.
https://www.youtube.com/watch?v=XFXNJfwcCDs
Panie Żurawski vel Grajewski,jako ten „vel”wyłuszczył pan swe poglądy w sprawie imigrantów i OK.Jednak dla uwiarygodnienia swych poglądów,panie „vel”winien pan dać wzór do naśladowania i przykład dla tego pogardzanego polactwa.Może być nim zaproszenie pod swą chatę pana „Vel” kilkunastoosobowej rodziny ciapactwa lub murzyństwa,na dziś,na jutro i na zawsze,wzięcie za nich odpowiedzialności prawnej,w tym za ich uczynki.Dla dobra małżonki i dzieci panu Vel proponuję wyposażenie swych gości w zdrową i urodliwą kozę by jego najdrożsi nie stali się podłożem gościnnej przyjemności.Panie „Vel”sugeruję zakup solidnego scyzora dla własnej obrony przed homolubną miłością gości,oczywiście wtedy gdy gdy taka uprzejmość panu nie służy,w co śmię powątpiewać.Ośmielam się radzić panu „Vel” zakup solidnej porcji środków higieniczno-dezynfekcyjnych,by sąsiedzi p.Vel nie zechcieli być jego sąsiadami.Panie „Vel”,też mam „pewną grę wyobrażni” i bardzo proszę byś pan przestał pierdzielić co inni powinni,tylko zajął się swymi j.w.obowiązkami.Wolny człowieku,wszystko ci wolno,nawet adoptować drobnicę muslimski-murzyńską,tylko won i odpierdol się od narzucania obowiązków innym.
Calkowicie zgadzam sie z tym panem, ze nawet dziesiec tysicy Islamczykow jest mniejszym zagrozeniem dla Polski, niz osobnik gloszacy takie teorie jak on. Zalezy mu na tym, by w Polsce wybuchla wojna religijna. Dlatego klamie, ze to tylko kilka tysiecy osob, wiedzac ze w niedlugim czasie beda ich setki tysiecy. Dobrze tez wie, ze ci ludzie nie respektuja praw kraju, ktory dal im schronienie. Sa wrogo nastawieni do “niewiernych” i otwarcie mowia, ze opanuja Europe. Dlatego tez, w konfrontacji z Polakami wychowanymi w innej kulturze niz islamska musi dojsc do glebokich konfliktow – wlacznie z przelewem krwi. Tu nie ma alternatywy. Widac to na przykladzie Francji, Szwecji, Hiszpanii, Wegier, Grecji i innych krajow Europpy najechanych przez tych dzikich ludzi. Natomiast ten pan jako czlowiek dazacy do rozpetania wojny religijnej w Polsce, powinien zostac odosobniony od normalnego spoleczenstwa.