We wtorek wieczorem trwa zmasowany atak rakietowy na izraelskie terytorium. Według Hamasu, ze Strefy Gazy w stronę Tel Awiwu wystrzelono ponad 130 rakiet, z których część przedarła się przez system obrony powietrznej „Żelazna Kopuła”. Izraelczycy prowadzą działania odwetowe.

We wtorek wieczorem ze Strefy Gazy przeprowadzono wielki atak rakietowy na Tel Awiw i jego okolice. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne nagrania pokazujące nadlatujące rakiety oraz przechwytujące je pociski systemu „Żelazna Kopuła”. Jak podano, do przeprowadzenia uderzenia użyto ponad 130 rakiet.


Z informacji serwisu „Times of Israel” wynika, że część wystrzelonych z palestyńskiego terytorium pocisków przedarła się przez izraelski system obrony powietrznej i spadła na szereg celów w izraelskich miastach, m.in. na Rishon Lezion i Ramat Gan pod Tel Awiwem, a także w Sdot i Taibe. Lotnisko Ben Guriona musiało czasowo wstrzymać pracę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Według ostatnich odniesień izraelskich mediów, liczba rannych w Holon na przedmieściach Tel Awiwu wzrosła do 8 osób. Z kolei w Givatayim fragmenty przechwyconej rakiety spadły na dom mieszkalny, lekko raniąc cztery znajdujące się wewnątrz osoby. Później część mediów podała informację od źródła w izraelskich służbach medycznych, według którego w nalotach na Tel Awiw zginęły dwie osoby, a 26 zostało rannych.

Do ostatnich ataków rakietowych na Izrael przyznał się Islamski Dżihad. Organizacja ta zagroziła przeprowadzeniem kolejnych ataków, jeśli Izrael dalej będzie atakował wysokie budynki i palestyńskich cywilów w rejonie Gazy.

Przypomnijmy, że wcześniej media podały informację o zawaleniu się 13-piętrowego bloku mieszkalnego w Strefie Gazy w wyniku izraelskiego nalotu. Według agencji Reutera w budynku tym mieściło się biuro używane przez polityczne przywództwo Hamasu. Później pojawiły się informacje, że izraelski dron zaatakował rakietami i zniszczył inny wysoki budynek w Gazie (Al-Jawhara Tower). Według Izraelskich Sił Obronnych, miał tam mieścić się skład broni Hamasu. Atak odwetowy miały przeprowadzić również jednostki izraelskiej marynarki wojennej.


Wcześniej, według cytowanych źródeł dyplomatycznych, Hamas chciał doprowadzić do deeskalacji sytuacji, ale Izrael nie odpowiedział na te propozycje.

Po mniej więcej półgodzinnej przerwie, ponownie rozbrzmiały izraelskie syreny w południowej części Izraela. Poinformowano też o starciach Palestyńczyków z izraelskimi wojskowymi, m.in. na północ od Jerozolimy i w rejonie Nazaretu oraz Nablusu.

Dowództwo Izraelskich Sił Obronnych poinformowało, że od wczoraj przeprowadzono ataki na ponad 500 palestyńskich celów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, władze Gazy poinformowały, że w wyniku izraelskich nalotów będących odwetem za ostrzał Izraela zginęło 28 Palestyńczyków, w tym dziesięcioro dzieci. Według przedstawiciela palestyńskich władz Salama Maarufa na Strefę Gazy przeprowadzono co najmniej 56 nalotów, podczas których wystrzelono na cele cywilne ponad 120 rakiet. Siły zbrojne Izraela twierdzą, że celem ataków w Gazie były grupy zbrojne, wyrzutnie rakiet i posterunki wojskowe. Był to odwet za wczorajszy ostrzał rakietowy Izraela przez Hamas, kiedy z terenu Gazy wystrzelono około 150 pocisków.

timesofisrael.com / israelpalestine.liveuamap.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz