Zielenskij: negocjacje z Rosją są nieuniknione

Zdaniem Władimira Zielenskiego, popularnego komika i kandydata na prezydenta Ukrainy, a ostatnio lidera sondaży przedwyborczych, negocjacje pokojowe z Rosją są nieuniknione.

Podczas jednego z programów na antenie ukraińskiej stacji TSN Władimir Zielenskij, kandydat na prezydenta Ukrainy, w ostatnim czasie prowadzący w sondażach powiedział, że jego zdaniem negocjacje z Rosją są nieuniknione, żeby doprowadzić do pokoju.

– Nie będziemy w stanie uniknąć negocjacji między Rosją a Ukrainą – powiedział Zielenskij, komik i celebryta znany z roli prezydenta Ukrainy w popularnym serialu „Sługa Narodu”. – Głównym celem jest ratowanie życia ludzi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kandydat na prezydenta dodał, że chciałby zobaczyć przy stole negocjacyjnym więcej międzynarodowych mediatorów. Wymienił Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię. Zaznaczył, że rozmowy pokojowe nie oznaczają zdrady zasadniczych warunków w negocjacjach.

– My nie targujemy naszymi ludźmi, ani naszymi terytoriami – powiedział Zielenskij. Jego zdaniem to, co dzieje się na wschodzie Ukrainy należy nazywać wojną ukraińsko-rosyjską, a nie operacją antyterrorystyczną czy operacją sił połączonych. – Mamy wojnę od pierwszego dnia, prawdziwą wojnę między Rosją a Ukrainą.

Przypomnijmy, że po raz pierwszy Zielenskij / Zełenśkij wyszedł na prowadzenie w styczniowym sondażu przeprowadzonym przez centrum „Socis”, Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii oraz Centrum Razumkowa na nadzwyczaj dużej próbie 11 tys. obywateli Ukrainy ze wszystkich regionów. Głosować chciało na niego 23 proc. ankietowanych.

Jak pisaliśmy, Zielenskij, z wykształcenia prawnik, to ukraiński showman, aktor komediowy i celebryta, były uczestnik ukraińskiej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Dużą popularność przyniosła mu rola w serialu komediowym „Sługa Narodu”, którego pierwszy sezon wyemitowano w 2015 roku. Grał w nim sprzeciwiającego się korupcji nauczyciela, który został wybrany prezydentem Ukrainy. Serial był na Ukrainie bardzo popularny, a sam Zełenski zyskał status gwiazdy i niezwykłą popularność. Na fali tej popularności, wiosną 2018 roku założono partię „Sługa Narodu”, której twarzą jest Zełenski, choć liderem ugrupowania jest Iwan Bakanow, prawnik grupy komediowej Kwartał 95, z której wywodzi się kandydat na prezydenta Ukrainy. Choć początkowo miała ona raczej satyryczny charakter, stopniowo zyskiwała coraz większe poparcie w sondażach, a sam Zełenski zaczął być umieszczany w rankingach opinii publicznej jako potencjalny kandydat w wyborach prezydenckich. Na Ukrainie zwraca się uwagę także na powiązania Zeleskiego z oligarchą Igorem Kołomojskim, rywalem prezydenta Petra Poroszenki. Według niektórych opinii, Kołomojski faktycznie stoi za dynamicznie rozpoczętą karierą komika. To właśnie na antenie stacji „1+1”, należącej do oligarchy, Zelenskij ogłosił swój start w wyborach (oświadczenie w tej sprawie wyemitowane dokładnie w tym czasie, gdy inne stacje pokazywały noworoczne przemówienie Poroszenki). Obu łączy też żydowskie pochodzenie. Od pewnego czasu serial „Sługa Narodu” emituje telewizja internetowa wPolsce.pl. Dodajmy, że dość często w serialu pokazywane jest też logo stacji „1+1”.

Unian / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Kasper1 :

    Prawdziwa wojna między Rosją a Ukrainą zakończyłaby się po 4-5 dniach od jej rozpoczęcia ale rozumiem, że pieprzenie takich bzdur jest spowodowane potrzebami kampanii wyborczej Zełenskiego. Negocjacje są faktycznie niezbędne ale Kijów będzie je musiał prowadzić z przedstawicielami republik ludowych Donbasu, w formacie normandzkim czyli z udziałem Rosji, Niemiec i Francji, na podstawie porozumienia już zawartego a nazywanego Mińsk 2.