Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ocenił w rozmowie z amerykańskimi mediami, że Sojusz Północnoatlantycki reaguje zbyt łagodnie na ostatnie przypadki domniemanych naruszeń przestrzeni powietrznej państw członkowskich przez rosyjskie samoloty i drony.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skrytykował reakcję NATO na niedawne przypadki domniemanych naruszeń przestrzeni powietrznej państw sojuszu przez rosyjskie samoloty bojowe i bezzałogowce. W rozmowie udzielonej portalowi Axios stwierdził, że działania Sojuszu były zbyt łagodne.
„Muszą strącać wszystko” – powiedział Zełenski. – „Jeśli samoloty są w waszej przestrzeni, musicie ją zablokować”. Podkreślił, że część członków NATO powstrzymuje się przed bardziej zdecydowaną reakcją z obawy przed odpowiedzią Moskwy, ponieważ – jak to ujął – „Rosja jest szalona”.
Zobacz też: Zełenski: na początku wojny strzały padły także z Naddniestrza
Zobacz też: Zełenski: od miesiąca na Ukrainie działa izraelski system Patriot
Ukraiński przywódca został zapytany wprost, czy jego zdaniem reakcja NATO na rosyjskie incydenty z dronami w przestrzeni powietrznej Polski i Rumunii, a także na wydarzenia na lotniskach w Danii i Norwegii była niewystarczająca. „Myślę, że tak. Słaba reakcja. Dlatego on [Władimir Putin] kontynuował wobec innych krajów” – odpowiedział Zełenski.
Podczas rozmowy prezydent Ukrainy zgodził się również ze stanowiskiem prezydenta USA Donalda Trumpa, który wcześniej podkreślał, że państwa NATO powinny zestrzeliwać rosyjskie drony i samoloty wkraczające w przestrzeń powietrzną Sojuszu.
„Oni musieli strącić wszystko. Jeśli ktoś jest na waszej ziemi i zabija waszych ludzi, musicie odpowiedzieć tej osobie. Jeśli samoloty znajdują się w waszej przestrzeni powietrznej, musicie je zablokować” – powiedział Zełenski.
Dopytywany, czy jego zdaniem państwa NATO obawiają się podejmowania takich działań z uwagi na ryzyko odwetu ze strony Rosji, Zełenski odparł, że w większości przypadków tak właśnie jest. „Oczywiście, znam kilku przywódców, którzy się nie boją, ale w większości kraje się boją. Boją się i myślę, że mają rację, ponieważ Rosja jest szalona” – stwierdził.
Kresy.pl/Axios
































