Zatrzymano kolejny nielegalny transport odpadów z Norwegii

Polskie służby uniemożliwiły nielegalny przywóz do Polski ponad 48 ton odpadów z Norwegii. To kolejna tego rodzaju sytuacja w tym miesiącu.

Jak poinformowały w środę służby prasowe Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie, funkcjonariusze Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego uniemożliwili przywóz do Polski ponad 48 ton odpadów z Norwegii. Do naszego kraju miało przyjechać nielegalnie prawie 70 pojazdów przewożących odpady.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6663.39 PLN    (30.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Podano, że udaremniono transport lignosulfonianu wapnia. Zgłaszający deklarował to jako plastyfikator do betonu lub pelletu. Uwagę funkcjonariuszy analizujących zgłoszenie celne zwróciła jednak niska wartość towaru oraz dokumenty.

 

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska stwierdził, że przywożony towar jest klasyfikowany jako odpad zielony. Ponadto, odbiorca jest podmiotem nieuprawnionym, zaś w dokumentach określony sposób przetwarzania odpadów, czyli utylizacja termiczna, jest zabroniony.

W związku z tym uznano, że transport tego towaru należy określić jako nielegalny, transgraniczny przywóz odpadów. Do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w Warszawie skierowano informację o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Ma to na celu doprowadzenie do ich powrotu do kraju pochodzenia, czyli do Norwegii.

To kolejna duża próba nielegalnego wwiezienia do Polski ton odpadów z Norwegii. Jak informowaliśmy, w połowie października do portu w Świnoujściu trafiło ponad 2,3 tys. ton nielegalnych odpadów z Norwegii, w postaci zrębków drewnianych zanieczyszczonych lakierami i farbami. W dokumentach opisano je jako korek i drewno.

Według informacji przekazanych przez Inspektorat, „odpady zgromadzone w ładowni były mokre, wyczuwalny był zapach stęchlizny”, zaś „drewniane zrębki przemieszano z lakierowanymi i pomalowanymi farbą, a także folią”. Ponadto, wśród odpadów w ładowni znajdowały się również metale oraz „fragmenty płyt pilśniowych, laminowanych, przemieszane z gąbką tapicerską”. Norweskie władze zostały powiadomione przez Główny Inspektorat o nielegalnym przemieszczaniu odpadów i o wszczęciu postępowania administracyjnego. Statek zawrócono do Norwegii.

Polskie służby coraz częściej wykrywają przypadki przemytu śmieci do Polski. Rośnie jednak także ich legalny wwóz. W 2018 roku do Polski przywieziono z innych państw 434,4 tys. ton śmieci, co było rekordowym poziomem, trzykrotnie wyższym niż w roku 2015.

polsatnews.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz