Pierwszy pociąg towarowy z Chin dojechał do Belgradu

Przed tygodniem dojechał do stolicy Serbii pierwszy pociąg towarowy podążający bezpośrednio z Chin. Kurs inaugurował nowe regularne połączenie.

Na ceremonii powitania chińskiego pociągu w stolicy Serbii jaka odbyła się 24 października, pojawił się prezydent tego państwa Aleksandar Vuczić. „Nie bylibyśmy zdolni do wykonania większości tej pracy bez naszych chińskich przyjaciół. Chińskie firmy są aktywne na budowach we wszystkich częściach naszego kraju” – słowa serbskiego prezydenta przytacza portal Radia Wolna Europa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pociąg potrzebował miesiąca by pokonać trasę między chińskim miastem Jinan a Belgradem o długości około 10 500 km. Pociąg przywiózł 500 ton różnych materiałów i sprzętu budowlanego. Zostaną one wykorzystane do budowy linii szybkiej kolei, która ma połączyć stolicę Serbii z węgierskim Budapesztem. Będzie to kosztować 350 mln dol. Większość tej sumy zapewnią Chińczycy poprzez wydzielenie realizatorom projektu kredytu.

Aleksandar Vuczić jest zwolennikiem intensyfikacji współpracy z Chinami. Symbolicznym gestem podkreślającym wagę relacji z Pekinem dla Serbów było wpuszczenie chińskich policjantów by wraz serbskimi kolegami patrolowali niektóre miejsca w Belgradzie licznie odwiedzane przez obywateli Chin.

Projekt stworzenia szybkiego połączenia między Budapesztem a Belgradem wpisuje się w wielki plan Pasa i drogi wysunięty przez Chińczyków w 2013 r. Jest to plan stworzenia sieci wielkich magistrali transportowych, szybkich i przepustowych, które pozwoliłyby na przekierowanie dużej części handlu między Chinami na szlak przez lądowe masy Eurazji. Pozwoliłoby to Chinom na większe uniezależnienie się od handlu morskiego, który jest w pełni kontrolowany przez USA z powodu supremacji amerykańskiej marynarki wojennej na światowym oceanie.

rferl.org/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz