5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. wilenski
    wilenski :

    Poseł Zapałowski broni Polaków na Kresach, broni Wilniuków. Potrzeba więcej takich odważnych polityków w parlamencie i rządzie, którzy polskość kresową mają w sercach, ale też potrafią o nią zabiegać. Poseł Zapałowski uczestniczył w maju w wielotysięcznej Paradzie Polskości na ulicach Wilna, szedł z Rodakami obok m.in. ambasadora Radziwiłła (którego poprzedniczka Doroszewska przez sześć lat urzędowania marszu unikała – co było jakąś jej deklaracją woli…). Czy Radziwiłła chcą odwołać dlatego, że jest ambasadorem z prawdziwego zdarzenia, ma dobre relacje z władzami litewskimi oraz z Wilniukami, że odważnie wstawia się za rodakami w ważnych sprawach?…

  2. Roman1
    Roman1 :

    Do tego Litwini całkowicie zlekceważyli marszałka rotacyjnego, który właśnie był na Litwie i rozmawiał o prawach Polaków. Może dlatego, że nie wywiązał się ze swojej obietnicy zabicia Putina? To tak jak chłop ma za długi język, a za krótki rozum i plecie bez sensu. A może jednak dotrzyma słowa – okopy pod Charkowem czekają na niego.

  3. mariusz67
    mariusz67 :

    Państwo które nie szanuje samo siebie i nie chroni własnych rodaków – w tym wypadku Polaków pozostałych na Kresach II RP, nie ma co liczyć na szacunek innych. Dlatego tak a nie inaczej naszych rodaków traktują Litwini (wciąż dyskryminują w sferze języka ojczystego, zamykają szkoły, łamią prawa wyborcze itp.) czy Ukraińcy (podważają rzeź wołyńską, nie godzą się na ekshumacje i pochówki ofiar).