Firma Apple miała zażądać zamknięcia trzech opozycyjnych kanałów Telegram na Białorusi, poinformował założyciel Telegramu Pawieł Durow na swoim oficjalnym kanale, przekazała w czwartek agencja prasowa Tass.

Jak przekazała rosyjska agencja prasowa Tass, założyciel Telegramu Pawieł Durow poinformował na swojej platformie, że firma Apple zażądała od niego usunięcia trzech kanałów należących do opozycji, na których publikowane były dane osobowe funkcjonariuszy służb mundurowych.

„Firma Apple martwi się, że publikacja danych osobowych funkcjonariuszy organów ścigania może wywołać przemoc” – przekazał Durow.

„Zazwyczaj Apple nie oferuje dużego wyboru aplikacjom takim jak Telegram w takich sytuacjach” – pisze założyciel Telegram. „Zakładam, że te kanały zostaną zablokowane na iOS, ale pozostaną dostępne na innych platformach” – dodał.

Sama firma tłumaczy, że nie zażądała blokowania kanałów z danymi białoruskich funkcjonariuszy organów ścigania, miało to dotyczyć jedynie usunięcia informacji zawierających dane osobowe.

Apple twierdzi, że wcześniej otrzymywał prośby od użytkowników, informując, że ich dane osobowe, w tym nazwiska i numery telefonów, zostały opublikowane w wielu kanałach Telegramu. Firma twierdzi, że nie zażądała od portalu blokowania żadnych kanałów. Zamiast tego Apple skontaktował się z komunikatorem, aby poinformować go o otrzymanych żądaniach i poprosić o usunięcie informacji ujawniających dane osobowe zgodnie z zasadami App Store.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Zespół Telegrama nie zgłosił żadnych zastrzeżeń podczas omawiania tej kwestii i obiecał podjąć działania w celu sprawdzenia takich informacji – twierdzi Apple. Firma zaznacza, że wymaga od wszystkich aplikacji przestrzegania zasad platformy w zakresie treści użytkownika.

Jak informowaliśmy na naszym portalu, anonimowi hakerzy ujawnili dane osobowe tysiąca białoruskich milicjantów w odwecie za tłumienie demonstracji ulicznych przeciwko prezydentowi Aleksandrowi Łukaszence.

„W miarę kontynuacji aresztowań będziemy nadal publikować dane na masową skalę” – głosi oświadczenie rozpowszechniane przez opozycyjny kanał informacyjny Nexta Live w aplikacji Telegram. „Nikt nie pozostanie anonimowy nawet pod kominiarką”.

Kresy.pl/Tass

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz