W sobotę w Charkowie zorganizowano wykład ukraińskiego historyka Wachtanga Kipianiego pt. “Wołyń-1943: Między prawdą historyczną a polityką polską”. Kipiani jest znany z probanderowskich poglądów.
Wykład Kipianiego odbył się w sobotę w Charkowie. Wydarzenie zostało zatytułowane: “Wołyń-1943: Między prawdą historyczną a polityką polską”.
“Jak odróżnić fakty historyczne od manipulacji politycznych? Jak współczesna polska polityka pamięci wpływa na relacje międzypaństwowe? Podczas spotkania porozmawiamy o złożonych kartach historii ukraińsko-polskiej, wpływie współczesnej polskiej polityki pamięci na relacje międzypaństwowe oraz o szacunku dla ofiar tragedii – po obu stronach” – zapowiadano.
Warto podkreślił, że Kipiani jest znany z probanderowskich poglądów.
W 2022 roku usprawiedliwiał mord OUN na ukraińskim nauczycielu ze Lwowa, zwolenniku polskich „okupacyjnych władz” i przyrównał II RP do separatystycznej Donieckiej Republiki Ludowej.
Przypomnijmy, że portal Kipianiego, gloryfikujący UPA i będący tubą nacjonalistycznej ukraińskiej propagandy był współfinansowany przez polskie MSZ. Portal ten konsekwentnie nazywał ludobójstwo na Wołyniu „tragedią wołyńską”, zrównując polską samoobronę z zaplanowaną przez kierownictwo UPA zbrodnią. Ponadto, w 2016 roku publicznie oburzał się, że polscy przewodnicy na Łyczakowie nie czczą upowców.
W 2017 roku Kipiani oburzył się ostrym sprzeciwem Dmitrija Gordona, znanego ukraińskiego pisarza, dziennikarza oraz kijowskiego radnego przeciwko nazwaniu jednej z głównych uli Kijowa Prospektem Szuchewycza, wzywając do „naplucia mu w mordę”. Jednocześnie, w tym samym roku podpisał się wraz z ukraińskimi politykami, działaczami społecznymi, naukowcami i publicystami pod apelem do mera Kijowa o przemianowanie ulicy Twerskiej na ulicę Jerzego Giedroycia.
Jak pisaliśmy, w kwietniu 2019 roku Kipiani był jednym z gości kontrowersyjnego programu poświęconego Banderze, w którym brali udział także Wjatrowycz oraz Ołeksandr Zinczenko, podczas którego wychwalano lidera OUN m.in. za przewodzenie ruchowi, który walczył z „polską okupacją”. Podczas programu Kipiani podkreślał, że z Bandery głównego wroga zrobili sobie przede wszystkim sowieci – czym według niego dodatkowo dowartościowali lidera OUN. Twierdził też, że jednym z mitów dotyczących Stepana Bandery jest jego kolaboracja z nazistami, który rozpowszechniają ci, którzy sami byli kolaborantami. Usprawiedliwiał też działania lidera OUN „krwawymi czasami”, w jakich przyszło mu żyć i tym, że zawierał doraźne sojusze z wrogami Polski i ZSRR.
istpravda.com.ua / Kresy.pl






























